reklama

Marcowe mamy 2020

reklama
Ja bym na Twoim miejscu nie robila nad morzem usg bo co najwyzje zobaczysz pecherzyk, serduszka jeszcze nie bedzie I tak a po co sie 2 razy stresowac. Ja tez teraz czekam jeszcze rowny tydzien.

My Chyba wszystkie zaczynamt tu szalec :/

Malena kciuki za wizyte :)
 
Ja bym na Twoim miejscu nie robila nad morzem usg bo co najwyzje zobaczysz pecherzyk, serduszka jeszcze nie bedzie I tak a po co sie 2 razy stresowac. Ja tez teraz czekam jeszcze rowny tydzien.

My Chyba wszystkie zaczynamt tu szalec :/

Malena kciuki za wizyte :)

Chyba masz racje. Na 99% postanowiłam że zaczekam do 7 sierpnia i oderwę głowę nad morzem.
 
To co było dla mnie pozytywne to fakt, że Endometrium jest mocno pogrubione i zagnieżdżenie jest w idealnym miejscu. Tak mi powiedział… No i co dalej? Muszę czekać. Miałam przyjść na usg za tydzień ale wtedy będę nad morzem i powiedział że jak chcę to mogę nad morzem zrobić szybkie usg dla swojego spokoju. Rozmyślał czy powinnam robić tą Bete ponownie czy nie i stwierdził, że raczej nie że lepiej na usg.
Wróć znad morza i wtedy, dziewczyny wiem jestem mądra bo nie mam dostępu do usg, ale wy nie robicie tego za często? Niekiedy seks jest nie wskazany w 1 trymestrze a co dopiero usg co chwilę dopochwowe, w 5 tygodniu mało komu co widać bo nie wiesz czy ciąża nawet nie młodsza, ja mogłam iść w tym tygodniu na usg ale stwierdziłam że wolę iść za tydzień większą pewność że w 8 tygodniu usłyszę serduszko niż w 7.
 
Wrzućcor trochę na luz, prawda miałaś plamienia i przez to poszłaś do lekarza ale skoro lekarz powiedział że jie masz się czym stresować to odpuść, jedz na wakacje wrócisz i zobaczysz zdrowego małego i szczęśliwego kropka w sobie
 
Wrzućcor trochę na luz, prawda miałaś plamienia i przez to poszłaś do lekarza ale skoro lekarz powiedział że jie masz się czym stresować to odpuść, jedz na wakacje wrócisz i zobaczysz zdrowego małego i szczęśliwego kropka w sobie

Chciałabym wrzucić na luz ale mam białaczkę i ograniczony czas na ciąże plus jedno poronienie.
Sam hematolog kazał się spieszyć póki nie wymagam leczenia i uwierz mi , ze ciężko być wyluzowana, chodź rozsądek podpowiada ze stres guzik da a nawet zaszkodzi [emoji4]
No ale wiesz jak to jest .... chcesz a nie umiesz (opanować emocje).

PS. Lekarz nie mówił ze nie mam się czym stresować. Raczej mało mówił i twierdzilbze plamienie może być oznaka wszystkiego łącznie z poronieniem.

Mam sporo niewiedzę i tylko czekać muszę.
 
Chciałabym wrzucić na luz ale mam białaczkę i ograniczony czas na ciąże plus jedno poronienie.
Sam hematolog kazał się spieszyć póki nie wymagam leczenia i uwierz mi , ze ciężko być wyluzowana, chodź rozsądek podpowiada ze stres guzik da a nawet zaszkodzi [emoji4]
No ale wiesz jak to jest .... chcesz a nie umiesz (opanować emocje).

PS. Lekarz nie mówił ze nie mam się czym stresować. Raczej mało mówił i twierdzilbze plamienie może być oznaka wszystkiego łącznie z poronieniem.

Mam sporo niewiedzę i tylko czekać muszę.

Ja wierze ze wszystko jest ok [emoji173]️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry