Vaniliia120 mi w poprzedniej ciąży w 4 miesiącu zaczęła się skaracac. Dostałam luteine dopochwowo i leżałam. Jak było lepiej to jakieś spacerki, jak przedobrzylam to znowu leżenie. Szczęśliwie udało mi się donieść do 40 tyg, 2 tyg przed terminem zaczęłam normalnie funkcjonować i myślałam że za dwa dni wywiezie mnie na porodowke, mylilam się, dopadła mnie rwa kulszowa i to była tragedia ale dałam radę