reklama

Marcowe mamy 2021

reklama
dla śmiechu,
Czy bocian przy moim domu oznacza ciążę?😂😋
20200630_183156.jpg
 
Dziewczyny czy Wy też czekacie z wielką niecierpliwością na wizytę u gina i USG? Ja mam dopiero 9 lipca i myślę że zwariuje do tego czasu... Codziennie się stresuje czy wszystko jest w porządku, nawet sobie co kilka dni powtarzam testy ciążowe 😅. Oszaleje...
 
Dziewczyny czy Wy też czekacie z wielką niecierpliwością na wizytę u gina i USG? Ja mam dopiero 9 lipca i myślę że zwariuje do tego czasu... Codziennie się stresuje czy wszystko jest w porządku, nawet sobie co kilka dni powtarzam testy ciążowe 😅. Oszaleje...
Ja o dziwo oaza spokoju 😜 ale może dlatego, że to druga ciaza... W pierwszej to oczywiście, że panika była, robiłam badania hcg z krwi itd. A teraz tylko test ciążowy i spokojnie sobie czekam na wizytę. W piątek mam się upomnieć, żeby mnie ginekolog umówił na przyszły tydzień, więc jeszcze nie wiem kiedy wizyta. Może nie spieszy mi się też że względu na doświadczenie z pierwszej ciąży. Miałam wtedy już dużo wcześniej umówiona wizytę u gina i akurat wypadła kilka dni po ledwo widocznym pozytywnym teście. No i w usg był pęcherzyk, ale jeszcze nie było serduszka. Więc musiałam przyjść za 2 tygodnie znowu na wizytę i wtedy się bardzo stresowałam czy będzie serduszko czy nie. Na szczęście bylo😍 teraz to serduszko ma prawie 2 lata i daje nieźle popalic😜
 
Dziewczyny czy Wy też czekacie z wielką niecierpliwością na wizytę u gina i USG? Ja mam dopiero 9 lipca i myślę że zwariuje do tego czasu... Codziennie się stresuje czy wszystko jest w porządku, nawet sobie co kilka dni powtarzam testy ciążowe 😅. Oszaleje...
I ja... a ze mną jeszcze gorzej bo nie mam już ciążowych, więc robię testy owu 🤔😶
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry