Mary2094
Fanka BB :)
Gratulacje ! Nie wiem ile jeszcze zębów przed nami, bo już w jednym czasie pojawiły się trójki i czwórki. Nastce nigdy nie mogą wyjść zęby pojedynczo tylko zawsze pchają się całym zestawem.Jest 10 ząb!Teraz pozostałe 2 czwórki
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Gratulacje ! Nie wiem ile jeszcze zębów przed nami, bo już w jednym czasie pojawiły się trójki i czwórki. Nastce nigdy nie mogą wyjść zęby pojedynczo tylko zawsze pchają się całym zestawem.Jest 10 ząb!Teraz pozostałe 2 czwórki
![]()
Przybijam piąteczkę bo wczoraj też zauważyłam 10 ząbJest 10 ząb!Teraz pozostałe 2 czwórki
![]()
Przybijam piąteczkę bo wczoraj też zauważyłam 10 ząb![]()
Haha no mamy 11Hehe, to u nas dzisiaj wyszedł 11. Sprawdź u swojego![]()
nijak nie chciała się przekonać do tej pory, nie zjada żadnych owoców ani warzyw, u niej nie ma "co do rączki to do buzi" chyba że jest to kamień lub gruda ziemi. No i tu moje pytanie do was, kiedy te cholerne hormony odpuszczają? Bo patrzyłam na nią i wyłam z wzruszenia przez głupią truskawke Wzięłam dziś Emilke i poszłam z nią na grządke truskawek. Zebrałam kilka do miski, patrzę a ona też jedną zerwałaza chwilę bierze te z miski i powolutku odrywa listki z szypułki, jedna truskawka, druga, trzecia (wieczność to trwało), trochę polizala, za chwilę ugryzła pół, wymieniła na inną, znowu trochę zjadła, po łokciu już jej cieknie, ciul że sukienka nowa, moje dziecko pierwszy raz w końcu zjadło truskawke
nijak nie chciała się przekonać do tej pory, nie zjada żadnych owoców ani warzyw, u niej nie ma "co do rączki to do buzi" chyba że jest to kamień lub gruda ziemi. No i tu moje pytanie do was, kiedy te cholerne hormony odpuszczają? Bo patrzyłam na nią i wyłam z wzruszenia przez głupią truskawke
![]()
też się tak wciąż wzruszacie jeszcze?
Haha no mamy 11teraz sprawdziłam i przebiła się druga górna czwórka
ale dolnej dwójki wciąż nie ma
![]()
Wzięłam dziś Emilke i poszłam z nią na grządke truskawek. Zebrałam kilka do miski, patrzę a ona też jedną zerwałaza chwilę bierze te z miski i powolutku odrywa listki z szypułki, jedna truskawka, druga, trzecia (wieczność to trwało), trochę polizala, za chwilę ugryzła pół, wymieniła na inną, znowu trochę zjadła, po łokciu już jej cieknie, ciul że sukienka nowa, moje dziecko pierwszy raz w końcu zjadło truskawke
nijak nie chciała się przekonać do tej pory, nie zjada żadnych owoców ani warzyw, u niej nie ma "co do rączki to do buzi" chyba że jest to kamień lub gruda ziemi. No i tu moje pytanie do was, kiedy te cholerne hormony odpuszczają? Bo patrzyłam na nią i wyłam z wzruszenia przez głupią truskawke
![]()
też się tak wciąż wzruszacie jeszcze?
Super, takie swojskie truskaweczki to cudeńko. Mój nie cierpi na razie truskawek dni malin, ostatnio uwielbia arbuzy a brokuły je jak szalonyWzięłam dziś Emilke i poszłam z nią na grządke truskawek. Zebrałam kilka do miski, patrzę a ona też jedną zerwałaza chwilę bierze te z miski i powolutku odrywa listki z szypułki, jedna truskawka, druga, trzecia (wieczność to trwało), trochę polizala, za chwilę ugryzła pół, wymieniła na inną, znowu trochę zjadła, po łokciu już jej cieknie, ciul że sukienka nowa, moje dziecko pierwszy raz w końcu zjadło truskawke
nijak nie chciała się przekonać do tej pory, nie zjada żadnych owoców ani warzyw, u niej nie ma "co do rączki to do buzi" chyba że jest to kamień lub gruda ziemi. No i tu moje pytanie do was, kiedy te cholerne hormony odpuszczają? Bo patrzyłam na nią i wyłam z wzruszenia przez głupią truskawke
![]()
też się tak wciąż wzruszacie jeszcze?
O super może teraz zasmakuje już w owocach. Mój pożera chyba wszystkie ale z warzywami już tak nie jestWzięłam dziś Emilke i poszłam z nią na grządke truskawek. Zebrałam kilka do miski, patrzę a ona też jedną zerwałaza chwilę bierze te z miski i powolutku odrywa listki z szypułki, jedna truskawka, druga, trzecia (wieczność to trwało), trochę polizala, za chwilę ugryzła pół, wymieniła na inną, znowu trochę zjadła, po łokciu już jej cieknie, ciul że sukienka nowa, moje dziecko pierwszy raz w końcu zjadło truskawke
nijak nie chciała się przekonać do tej pory, nie zjada żadnych owoców ani warzyw, u niej nie ma "co do rączki to do buzi" chyba że jest to kamień lub gruda ziemi. No i tu moje pytanie do was, kiedy te cholerne hormony odpuszczają? Bo patrzyłam na nią i wyłam z wzruszenia przez głupią truskawke
![]()
też się tak wciąż wzruszacie jeszcze?
A gdzie tam cały dzień beze mnie to bym nie dała ( na 2 -3 h to mogą jechać jak mi się nie chce jechać do teściowej, przynajmniejcoś w domu zrobieA to ja jeszcze truskawek nie dawałam...maliny w musie podałam i na razie alergii brak
Poziomki z krzaka też już jadła i nic na skórze nie wyszło więc pora na truskawki ale boję się jak fiks...
Moja też tak jak u Ciebie @Niedługo mama owoce wszystkie wsuwa aż się uszy trzęsą a warzywa to tak nie bardzo jej podchodzą....no chyba że mówimy o frytkach z piekarnika to wtedy owszem je warzywa
No i marchewka jeszcze w miarę jest zjedzona a reszta to tak na "skosztowanie"tu papryki ugryzie, tu ogórka ale żeby jeść tak jak owoce to nie ma mowy.
Ja to się wzruszam jak taka wtulona patrzy na mnie tymi oczkami...to czasami mi się łezka zakręci w oku...ale gdyby tatuś ją wziął na cały dzień to bym chyba skakała z radości a nie płakała
A duma owszem często mnie ostatnio rozpiera bo robi się taka "dorosła" i aż jestem pod wrażeniem nie raz jak bardzo![]()