reklama

Marcowe mamy 2021

reklama
Fasolkę bardzo lubię a teraz Wam ochoty na boloński zrobię :) Wyszedł bardzo dobry z groszkiem i kawałkami kiszonego ogórka. Dziś nadrabiam dni, kiedy z nerwów mało co jadłam. Wcześniej tylko zupy jadłam pomidorową i jarzynową. Jak jest źle to ratuje się owocami, to mi wchodzi.
 
Nawet nie wiecie jak się wkurzyłam. Dzisiaj byłam na cytologii i moja lekarka jak zawsze super. Później idę do rejestracji i dobrze, że coś mnie tknęło żeby zapytać czy partner może być na usg genetycznym, bo okazało się że lekarza nie ma w terminie, na który mnie umówili tylko jakoś nikt nie pomyślał żeby zadzwonić, a teraz już nie mają wolnych terminów. Dobrze, że to teraz wyszło, bo miałam je dość późno ustalone i mógłby być problem żeby zdążyć je zrobić.
 
Trzymam kciuki, żebyś wyszła z badan spokojna :)
Dziękuję. W czasie się przeciągnęło, ale spokojniejsza wyszłam. Z maluszkiem wszystko dobrze. Prawdopodobnie dziewczynka🧑 w piątek będą wyniki z krwi. Jeśli dostanę smsa że wynik do odebrania tzn ze badania wyszły ok. Jeśli nie to będą z rejestracji dzwonić i umawiać na spotkanie z lekarzem. Także czekam spokojnie w miarę spokojnie do piątku 😱
 
Jeśli chodzi o brzuszki to mój tak wygląda no moja córka musiała się wbić w kadr 😂 wieczorem jestem większą 🤷‍♀️🤷‍♀️
 

Załączniki

  • IMG_20200826_144509.jpg
    IMG_20200826_144509.jpg
    2,5 MB · Wyświetleń: 137
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry