A ja to widziałam na własne oczy

jak mi koleżanka mówiła ze tak ma jej siostra to jej uwierzyć nie mogłam. Miałam wtedy może 17-18 lat i stwierdziłam ze to sprawdzę haha. Poszłam do koleżanki i rzeczywiście jej siostra wzięła sobie śledzie w śmietanie po czym spryskala bita śmietaną

i jadła ze smakiem. I musiała to zjeść codziennie. Takiego smaka miała.
Ja wiem ze niektóre kobiety to w ciąży nawet na kredę maja ochotę

czytałam kiedyś ze babeczka jadła kredę.



Ja jedyne co pamietam jak mój mąż robił remont i czułam zapach rozpuszczalnika to myślałam ze go wypije. I miałam taki dzień ze go wzięłam i wahać zaczęłam, do tego musiałam rzuć miętowa gumę

ale nie robiłam tego później mimo ze miałam ochotę bo wąchanie rozpuszczalnika czy farb w ciąży raczej wskazane nie jest.