Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zazdroszczę, ze już jesteś po porodzie i ze masz przy sobie zdrowego synkaHej hej! Czas leci jak szalony! Mój Franuś ma już tydzieńNie pamiętam, która pytala ale odpowiem tu na kilka pytań.
U mnie połóg raczej spoko przebiega. Dalej noszę wkladki ale krwi jest niewele + trochę śluzu. Czuję się dobrze, boli mnie trochę picza - kości, szwy nic a nic nie ciągną a trochę mnie rozerwało, na szczęście bez ciecia się obyło. Boziu, jak cudownie bez brzuszka, ile mam sily, w końcu mogę szybko chodzić i nie potrzebuję tylu drzemek w ciągu dnia
Dzidziuś póki co bardzo spokojny i fajny w obsłudze. Dużo je, dużo śpi, płacze tylko o jedzonko. W koncu mam w miarę odkladalne dziecko, które spi w dostawce nawet do 3h. Moj starszy synek, caly czas chciał być przy mnie. Póki co jesteśmy wszyscy w domu, czyli my z mężem, 4letni synek i maleństwo. Najwięcej zabawy jest ze starszakiem![]()
Ale czas szybko leci, już dwa tygodnieJa zauważyłam, że mój połóg w sensie odchodów połogowych zblokował się z powodu zaparć. Pękłam w kierunku odbytu, pęknięcie 1 stopnia ale jednak panicznie bałam się w szpitalu wypróżnić, siadałam i czułam jak mi się napina ten szew. I już na prawdę słabo krwawiłam s teraz jak w domu już się wypróżnienia uregulowały to i ponownie się odchody podłogowe pojawiły.
U nas dzisiaj malutka skończyła 2 tygodnie, powoli zaczynają się problemy brzuszkowe, stęka stęka i nic. Oby typowych kolek nie było i płaczu kilkugodzinnego
Ja byłam 6 dni w szpitalu więc ten początek taki miałam inny niż normalnie wracające do domu mamusie. Co do wahań nastroju to myślę że nie są one większe niż normalnie. Zaczyna doskwierać brak snuAle czas szybko leci, już dwa tygodniea jak ogólnie znosisz połóg, masz poty, wahania nastroju? Jak pęknięcie, goi się?
Mozesz pic lactulose. Bedzie Ci łatwiejJa zauważyłam, że mój połóg w sensie odchodów połogowych zblokował się z powodu zaparć. Pękłam w kierunku odbytu, pęknięcie 1 stopnia ale jednak panicznie bałam się w szpitalu wypróżnić, siadałam i czułam jak mi się napina ten szew. I już na prawdę słabo krwawiłam s teraz jak w domu już się wypróżnienia uregulowały to i ponownie się odchody podłogowe pojawiły.
U nas dzisiaj malutka skończyła 2 tygodnie, powoli zaczynają się problemy brzuszkowe, stęka stęka i nic. Oby typowych kolek nie było i płaczu kilkugodzinnego
Jak tam u Ciebie?Zazdroszczę, ze już jesteś po porodzie i ze masz przy sobie zdrowego synkai fajnie, ze połóg przebiega dobrze i synek lubi spać
ja cały czas czekam, dzisiaj byłam na ktg, niby zapisał sie jakiś jeden skurcz, muszę cierpliwie czekać
![]()