reklama

Marcowe mamy 2022

  • Starter tematu Starter tematu julianap
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziewczyny, ja właśnie na papierze zobaczyłam brązowe plamki... Od razu mi się słabo zrobiło. Biorę duphaston, więc to raczej nie jest kwestia progesteronu, chociaż dwa dni temu zapomniałam wziąć na wieczór jedną tabletkę. Co robić? 😢
To jeszcze nie oznacza nic złego, spokojnie. Możesz skontaktować się ze swoim lekarzem?
 
reklama
Kochane jest ok?
Screenshot_2021-07-09-11-51-39-394_com.google.android.apps.docs.jpeg
 
Ja bym umówiła się jeszcze na dzisiaj do jakiegoś innego lekarza, jeśli do twojego nie dasz rady. Może po USG wyjaśni się skąd te plamienie. Byłaś już na wizycie?
Byłam, ale przy becie 282, więc nic nie było widać. Kolejną wizytę mam teraz na poniedziałek. Będę leżeć i kontrolować sytuację i mam nadzieję, że nic złego się nie dzieje 😞
 
reklama
Robiłam betę... jest ponad 8000. W poniedziałek powinno być ok 14000.... strasznie mnie stresuje ten brak pęcherzyka ciążowego przy becie 3600.... aż spać nie mogę. Wybiorę się do lekarza w poniedziałek.... póki co mam luteinę dopochwową 3 razy dziennie i zastrzyki z Neoparin. Czytam,że macie pęcherzyk przy 900 czy 1000 bety i zaczynam tracić nadzieję 😪
Nie stresuj się... idź na wizytę w poniedziałek i skontroluj sytuację. Może pęcherzyk już będzie a ty niepotrzebnie teraz się zamartwiasz. Beta Ci pięknie rośnie także coś musi być na rzeczy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry