Ehh dziewczyny.
Jak tu nie schizowac do jutra..
Przecież ten czas Wogole nie leci.......
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ehh dziewczyny.
Jak tu nie schizowac do jutra..
Przecież ten czas Wogole nie leci.......
ja już powiedzialam odrazu jak tylko robiłam test. Wzięłam właśnie zaświadczenie o ciąży dla szefa (kartę dostanę przy następnej wizycie jak już będą wyniki badań) i on mi wystawia zakaz pracy.ja nie chce ryzykować bo przy poprzedniej stracie chodziłam do pracy a teraz wolę uważać i nie chce mieć sobie znów za złe.tyle dobrze trafiłam że mam takiego szefaDziewczyny dzień dobryDziś pisze do Was ostatkami sił bo mam mega kiepski dzień , mega mi słabo i niedobrze. Zastanawiam się czy nie powiedzieć szefowi o ciąży aby zaczął kogoś szukać na moje miejsce. Myślałam że pocisne dłużej ale nie mam sił. Prace mam wymagająca skupienia, odpowiedzialna i nie mogę sobie pozwolić na błąd i stres tym bardziej .. maluch najważniejszy. Ale pytanie brzmi co sądzicie o tak wczesnym informowaniu przełożonego ? Wiecie ,u mnie to dopiero końcówka 6 tygodnia. Mogę dodać dwwi powiedzieć że jestem w 8 i zaczynam drugi miesiąc hehe ale to nie zmieni tego że boje się o to że nie daj Boże coś się złego stanie.. a wtedy pracodawca raczej nie przyjmie już z otwartymi ramionami bo będzie ktoś za mnie.. nie wiem co robić
dajcie znać jak to u Was wyglądała, mówilyscie, czekacie ?
Ja powiedziałam, ale u mnie była inna sytuacja, bo szefowej zasugerowałam w zeszłym roku co sie może wydarzyć. Może weź zwykłe L4, nie ciążowe, na 2-3 tygodnie, odpoczniesz, przeczekasz najgorsze mdłości i zmęczenie. Ja jak poroniłam w lutym to byłam na zwykłym zwolnieniu, bo zależało mi na tym żeby nikt nie wiedział.Dziewczyny dzień dobryDziś pisze do Was ostatkami sił bo mam mega kiepski dzień , mega mi słabo i niedobrze. Zastanawiam się czy nie powiedzieć szefowi o ciąży aby zaczął kogoś szukać na moje miejsce. Myślałam że pocisne dłużej ale nie mam sił. Prace mam wymagająca skupienia, odpowiedzialna i nie mogę sobie pozwolić na błąd i stres tym bardziej .. maluch najważniejszy. Ale pytanie brzmi co sądzicie o tak wczesnym informowaniu przełożonego ? Wiecie ,u mnie to dopiero końcówka 6 tygodnia. Mogę dodać dwwi powiedzieć że jestem w 8 i zaczynam drugi miesiąc hehe ale to nie zmieni tego że boje się o to że nie daj Boże coś się złego stanie.. a wtedy pracodawca raczej nie przyjmie już z otwartymi ramionami bo będzie ktoś za mnie.. nie wiem co robić
dajcie znać jak to u Was wyglądała, mówilyscie, czekacie ?
Ja jestem w takiej samej sytuacjiDziewczyny dzień dobryDziś pisze do Was ostatkami sił bo mam mega kiepski dzień , mega mi słabo i niedobrze. Zastanawiam się czy nie powiedzieć szefowi o ciąży aby zaczął kogoś szukać na moje miejsce. Myślałam że pocisne dłużej ale nie mam sił. Prace mam wymagająca skupienia, odpowiedzialna i nie mogę sobie pozwolić na błąd i stres tym bardziej .. maluch najważniejszy. Ale pytanie brzmi co sądzicie o tak wczesnym informowaniu przełożonego ? Wiecie ,u mnie to dopiero końcówka 6 tygodnia. Mogę dodać dwwi powiedzieć że jestem w 8 i zaczynam drugi miesiąc hehe ale to nie zmieni tego że boje się o to że nie daj Boże coś się złego stanie.. a wtedy pracodawca raczej nie przyjmie już z otwartymi ramionami bo będzie ktoś za mnie.. nie wiem co robić
dajcie znać jak to u Was wyglądała, mówilyscie, czekacie ?
Ja też się zastanawiałam, czy nie powiedzieć już na tym etapie. Pracę też mam niestety bardzo stresującą i wymagającą całkowitego skupienia. Jednak głównie zależało mi na tym, żeby móc pracować zdalnie, bo z samopoczuciem słabo, nie wspominając o ciągłych wizytach w toalecie i innych atrakcjach... Ogólnie pocieszam się, że mam to niebywałe szczęście, że mam umowę o pracę na czas nieograniczony, ale strach i tak jest.. :/Dziewczyny dzień dobryDziś pisze do Was ostatkami sił bo mam mega kiepski dzień , mega mi słabo i niedobrze. Zastanawiam się czy nie powiedzieć szefowi o ciąży aby zaczął kogoś szukać na moje miejsce. Myślałam że pocisne dłużej ale nie mam sił. Prace mam wymagająca skupienia, odpowiedzialna i nie mogę sobie pozwolić na błąd i stres tym bardziej .. maluch najważniejszy. Ale pytanie brzmi co sądzicie o tak wczesnym informowaniu przełożonego ? Wiecie ,u mnie to dopiero końcówka 6 tygodnia. Mogę dodać dwwi powiedzieć że jestem w 8 i zaczynam drugi miesiąc hehe ale to nie zmieni tego że boje się o to że nie daj Boże coś się złego stanie.. a wtedy pracodawca raczej nie przyjmie już z otwartymi ramionami bo będzie ktoś za mnie.. nie wiem co robić
dajcie znać jak to u Was wyglądała, mówilyscie, czekacie ?
Mega dziwne. Nic nie dostałaś, żadnego opisu??To pewnie zmierzył ale mi nie powiedział ile ma mm