reklama

Marcowe mamy 2023

No w UK to w ogóle pełen luz w tematach ciążowych, jak dla mnie za duży. Prawie w ogóle usg nie robią, pomiary dziecka oceniają na podstawie wielkości brzucha itp.
Tak, niestety to prawda. Wedlug nich, TSH 4,7 przy staraniach o dziecko to dobry wynik.Mnie ratuje jedynie polska prywatna klinika w razie czego. Ale ceny kolosalne. Jedyny plus to refundacja in vitro.
 
reklama
Heej. Z ta niedobrana marchewka wyluzuj 🙂serio. Toxoplazmoze najczęściej przenoszą takie koty podwórkowe ,kiedyś doktorka mi mówiła że to się nazywa kocia choroba. Takie brudne koty że tak powiem...najbardziej można złapać od nich.
 
Ja miałam TSH 2.5 przy normie 5.
Brałam bromergon i po jednej tabletce myślałam,że żywot skoczę 🙂 ponoć do zajścia w ciążę najlepsze jest tsh 1?
Możliwe.Ja mialam TSH 2.5 przy staraniach i lekarz kazał mi zjechać. Brałam leki i teraz spadło do 1, teraz, niby ok i narazie nie mam brac już leków.
Ale z tego co czytalam norma jest niby do 2.5
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry