reklama

Marcowe mamy 2023

reklama
Trochę mnie pocieszyłaś z tymi piersiami, dziękuję 😘 prawda jest taka, że dopiero na wizycie się okaże. Żyłki dalej mam, ale piersi nie są wrażliwe na dotyk już tydzień…do tego wczoraj gorączka 38.5, zbijana paracetamolem, rano 37, teraz 36…i kolejne powody do zmartwień, najpierw choroba, teraz za niska temperatura. Chociaż po braniu lekarstw na obniżenie temperatury to raczej normalne, ale zaraz będą 24h odkąd cokolwiek brałam.
Dalej niby nie mogę patrzeć na mięso, ale czy to jest dalej ciążowy objaw, czy może organizm tak sobie zakodował? 🤔

Co do mierzenia cukru, czyli teraz głownego tematu, nie wypowiadam się, bo się nie znam kompletnie 🙁 Ale super, że tak dużo nas tutaj jest, że dziewczyny wspierają się wzajemnie ❤️ żeby nie było - czytam wszystko, tylko jeszcze o większości tematów nie mam pojęcia ☺️
:) piersi to naprawdę żadne "zmartwienie". tym się nie przejmuj :)
Cukru się nie mierzy jeśli jesteś zdrowa do tej pory- tzn nie masz cukrzycy. Lekarz zleci Ci badania i wtedy wyjdzie glukoza z krwi :) potem dopiero krzywa ale to pooootem :)
 
Dziś wizyta!!!! 🙈🙈🙈 15:45
Ja na 9.10. Już czekam pod gabinetem, stressss sięga zenitu (mimo, że to trzecia ciąża 🙆
kciuki zaciśnięte czekamy na wieści ☺️
Z om wychodzi 7+2, z USG 6+5. Wszystko dobrze, serduszko pięknie bije ❤️ Tak się cieszę, bo nie mam żadnych objawów ciążowych (poza większymi i bolącymi piersiami) i zastanawiałam się czy wszystko dobrze. Chciałam dołączyć zdjęcie, ale cały czas wychodzi, że wybrany plik jest za duży 🤷
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry