Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja podchodzę do tego tak, że robię na codzień wszystko aby dbać o siebie i ciążę. Stresuje sie czy wszystko dobrze, ale wiem, że już nie mam na nic wpływu. Pozostaje czekać.Ja mam pierwszego gina dopiero we wtorek. Jak sobie radzicie z tym czekaniem? Ja co chwilę patrzę w kalendarz ile dni zostało i który to tydzień/dzień ciąży jakby to coś miało zmienić![]()
Ja z doświadczenia wiem, że wszystko może się wydarzyć, że nie mam na to aż tak wielkiego wpływu, że to czy mam objawy czy nie, o niczym nie świadczy. Biorę leki i staram się żyć normalnie. Pomaga mi też myśl, że jakbym mieszkała w UK, to absolutnie nikt by się mną nie przejmował w 1 trymestrze, a jednak musiałabym sobie jakoś radzićJa mam pierwszego gina dopiero we wtorek. Jak sobie radzicie z tym czekaniem? Ja co chwilę patrzę w kalendarz ile dni zostało i który to tydzień/dzień ciąży jakby to coś miało zmienić![]()
Aaa to nawet nie wnikałam. To co polecacie dziewczyny to wtedy zakupię coś innegoNie jest zły, ale ma połowę kwasu syntetyczną, a to teraz nie jest jakoś super polecane (to jest zmiana w ostatnich latach, jak ja byłam w ciąży w 2021 roku to dopiero zaczynało się o tym mówić). Tym bardziej, że są już na rynku podobne cenowo preparaty, które mają tylko folian w składzie.
PueriaAaa to nawet nie wnikałam. To co polecacie dziewczyny to wtedy zakupię coś innego![]()
Jezu.. mam to samoJa mam takie mega ssanie, ale to nie jest takie ssanie jak przy głodnym żołądku, jak mnie zacznie ssać to aż chce mi się wymiotować, mdleć i wszystko naraz. Do tego częściej boli mnie głowa…
No to u mnie podobnieJa mam tylko wybrane posiłki. Np. Ostatnio wchodzi mi tylko bułka z jedną szynką, innych nie ruszę. Dużo posiłków i produktów przestało mi smakować. Schudłam już nawet trochę. Nawet woda gazowana mi nie podchodzi.
Ja się tak źle czuje, że po prostu staram się przetrwać każdy dzień. Wizyty bardziej przeżywa mój mążJa mam pierwszego gina dopiero we wtorek. Jak sobie radzicie z tym czekaniem? Ja co chwilę patrzę w kalendarz ile dni zostało i który to tydzień/dzień ciąży jakby to coś miało zmienić![]()
Ogólnie ludzie mówią, ze ciąża to piekny czas, a ja mam ochotę takim ludziom przy***ać w ryj, za przeproszeniem. Nigdy się tak źle nie czułam, całymi dniami jestem sama w domu. Skupiam się na tym żeby przeżyć, nie zemdleć w drodze do toalety. Spodziewałam sie, ze będzie ciężko ale nie aż tak, ze z dnia na dzień skończy się moje normalne funkcjonowanie i zacznie walkaJa się tak źle czuje, że po prostu staram się przetrwać każdy dzień. Wizyty bardziej przeżywa mój mążpo prostu wiem, ze na nic nie mam wpływu, jakoś ze spokojem do tego podchodzę