Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
M mnie rano w tyłek klepnął a ona na swoją pupe i też powtarza
Wczoraj jak poszedł z nią na huśtawkę to tak zaglądała aż w końcu "mua" (mucha) - M miał na pamieniu

:-)
z niekat udane:-):-):-) ale sie nagadalysmy o dzieciaczkach, mezulkach, o zyciu
dzieki Kasiulka za wszystko 3h to zdecydowanie za malo
i mam nadzieje ze teraz ja Cie odwiedze:-) buzka wielka dla Was
wiec bede tez pewnie czesciej tu zagladac no i moze jakies male spotkanko zalicze w Czestochowie
Z M nadal roznie!!! Jak mi szkoda pracy buuuuu ale dzieciaczki wazniejsze to narazie tyle buzki dla Wszystkich niekat jeszcze raz dzieki:-):-):-):-) pa pa
;-) Ale muszę przyznać, że przeprowadzka zbliża się wielkimi krokami...

i w pracy
a tu jest słabo...
szkoda ze z M nie ma porpawy ale wierze ze w koncu uda Wam sie porozumieć
trzymam kciukasy za Was wszytskich a za Arusia szczególnie żeby wszytsko co robicie dla niego teraz zaprocentowało poprawą jego zdrowia jak najszybciej
:-)usciskaj chłopców od ciotki Kasi jeszcze raz i czekam na rewizyte;-)


a co do powrotu, to ja dałabym kilka dni to ponownego zadomowienia się, bo jednak u dziadków inaczej i dopiero do przedszkola i żłobka;-) udanego wypoczynku:-)
a gdzie się podział suwaczek z Nelcią?!
a tymi wybuchami, to niestety też tak mam:-( ale jesteśmy tylko ludźmi...
co do noszenia na rączkach, to sama zauważyłam, że potrzebują tego dzieciaczki po dłuższej nieobecności mamy
mam nadzieję, ze wymioty szybko miną, a jak widać każda ciąża jest inna... a i co z nóżka a Michałka?

co do zapalenia ucha u Natalki, to chyba za często choruje, a lekarz nie kazał zrobic dodatkowych badań?

może rzeczywiście na poł etatu jak pisze Giza...

a zcasami jak słysze jak obija się o szczebelki to czekam aż sobie guza nabiję


rany, jak zakończę karmienie Filipa to chyba łykiem piwa się sponiewieram - po takiej przerwie ...

Przy okazji czy wasze bąble też obijają sie w łóżeczku a do tego nie chcą spać pod kołderką... ostatnio zaobserwowałam, ze jak ją przykryję to przez sen się rozbudza i marudzi, a jak się rozkopie to śpi normalnie...
a zcasami jak słysze jak obija się o szczebelki to czekam aż sobie guza nabiję


oby kłótnia szybko została zażegnana!
:-)