niekat spóźnione życzonka :-) 25 lat kiedy to było.....
Super że udał Ci się Twój Wielki Dzień!
My wczoraj tradycyjnie w nocy wróciliśmy, mam kaca po ogrzewaniu w samochodzie :-)
Przemek wczoraj robił za "męża zaufania" w komisji wyborczej, panowie się śmiali że świetny mąż bo nic nie powie ;-)
Poza tym nie omieszkał wykapać się w kłurzy, tzn wyszedł na podwórko ze swoim jeździkiem i zaczął go szorować, spodnie po kolana rękawy do łokci, a na koniec klapnął w tą kałurzę dooopą. Ale zabawę miał przednią.
Dobra tymczasem to tyle, później poczytam wszystko co naskrobałyście od czwartku a teraz idę pralkę kopnąć, bo cała torba brudów :-(
Aaaa i jeszcze pochwalę się Wam że kupiłam sobie płaszczyk
Super że udał Ci się Twój Wielki Dzień!
My wczoraj tradycyjnie w nocy wróciliśmy, mam kaca po ogrzewaniu w samochodzie :-)
Przemek wczoraj robił za "męża zaufania" w komisji wyborczej, panowie się śmiali że świetny mąż bo nic nie powie ;-)
Poza tym nie omieszkał wykapać się w kłurzy, tzn wyszedł na podwórko ze swoim jeździkiem i zaczął go szorować, spodnie po kolana rękawy do łokci, a na koniec klapnął w tą kałurzę dooopą. Ale zabawę miał przednią.
Dobra tymczasem to tyle, później poczytam wszystko co naskrobałyście od czwartku a teraz idę pralkę kopnąć, bo cała torba brudów :-(
Aaaa i jeszcze pochwalę się Wam że kupiłam sobie płaszczyk
ale co mam zrobic przeciez nie pojde do pracy w takim stanie takze do konca tygodnia leze w wyrku moja corcia tez przeziebiona takze w domu same zarazki jestem ciekawa czy ta baba zaplaci mi za to zwolnienie jak nie to pojde juz na stale na zwolnienie i nie bede sie tym wcale przejmowac.A jutro na usg zobaczymy jak tam dzidziasie czuje mam nadzieje ze przez te leki nie zaszkodze jej.Do uslyszenia pozniej:-(
kuruj sie
.... się okaże - wązne żeby był zdrowy bo jak on taki cichutki teraz jest to ja nie wiem
jak tylko wpadne do domu to sie biorę za podsłuchy
dzieki kochana za podsuniecie pomysłu
no tak to jest z cieżarnymi - nie czuje to problem, a czuje to tez problem:-):-)