beti1982
III'2008 i IV'2010
A ja nadal witam się w dwupaku...
na razie nogi zaciskam z całej siły, bo nie chce mi się w taki weekend rozpakowywać... no, ale potem muszę, bo we wtorek mi się zwolnienie kończy... zobaczymy co na to Justynka
Weronikaa, też już nie mogę patrzeć na to co się dzieje w TV... do tego mega lenistwo mnie złapało również... no, ale biedna Nelcia, że znowu ją wzięło te choróbsko
nie dziwię Ci się, że zmęczona tym jesteś... dobrze, że Filipek trzyma się zdrowo... dużo zdrówka i pogody ducha:-)
Ewa, no to widzę, że czas zacząć starania;-) ciekawe co na to Tosia?
na razie nogi zaciskam z całej siły, bo nie chce mi się w taki weekend rozpakowywać... no, ale potem muszę, bo we wtorek mi się zwolnienie kończy... zobaczymy co na to Justynka
Weronikaa, też już nie mogę patrzeć na to co się dzieje w TV... do tego mega lenistwo mnie złapało również... no, ale biedna Nelcia, że znowu ją wzięło te choróbsko
nie dziwię Ci się, że zmęczona tym jesteś... dobrze, że Filipek trzyma się zdrowo... dużo zdrówka i pogody ducha:-)Ewa, no to widzę, że czas zacząć starania;-) ciekawe co na to Tosia?



) czy sanatorium... ale cóż.opiekuje sie Marcelem to tak jakbym jej za to płaciła moim wypoczynkiem

z takim ciśnieniem to chyba bym z pod kołdry nie wychodziła.
Nie wiem o co moze chodzić, ale byc moze ma to związek z basenem choc tam ma czepek silikonowy i nie podejrzewam zeby pływała a odkrytymi uszkami.... no sama nie wiem co mysleć.W kazdym razie bez pediatry dalej nie pójde więc oby na tej wizycie sie skonczyło
muszę się zmobilizować z tym bilansem... i do laryngologa z Bartkiem.. ehhh.. daj znać co z tym uszkiem..