giza
kwiecień 05/luty 08
Siwona, hmm, zawstydzanie to chyba nie najlepszy pomysł. U nas te zaparcia też się zaczęły zaraz po odpieluchowaniu. Choć wcześniej już bardzo długo kupę robiła do nocnika. I pieluchy nie zakładałam, ale też nie robiłam problemu jak zrobiła w majtki. Zdarza się i tyle. Trzeba się umyć, przebrać i tyle.
A co do samodzielności, to Mila akurat z tych samodzielnych. Z nocnika korzysta zupełnie samodzielnie. Czasami nawet wylewa potem zawartość do ubikacji. Sama się rozbiera i ubiera. Spódniczkę do góry podciąga, majtki i rajtuzy ubiera, potem spódniczkę poprawia. Kilka razy jakaś dłuższa spódniczka wpadła jej do środka i była mokra, więc teraz pilnuje, żeby nic w nocniku nie było. Choć ma czasem takie dni, że sama nie potrafi ;-) Za to Przemek długo domagał się pomocy. W sumie jak poszedł do przedszkola, to zaczęłam od niego wymagać pełnej samodzielności. I też czasem sam nie potrafi się ubrać. A tak na prawdę, to tylko z zamkami ma problemy i guzikami. Ale ćwiczymy i coraz lepiej mu idzie.
A co do samodzielności, to Mila akurat z tych samodzielnych. Z nocnika korzysta zupełnie samodzielnie. Czasami nawet wylewa potem zawartość do ubikacji. Sama się rozbiera i ubiera. Spódniczkę do góry podciąga, majtki i rajtuzy ubiera, potem spódniczkę poprawia. Kilka razy jakaś dłuższa spódniczka wpadła jej do środka i była mokra, więc teraz pilnuje, żeby nic w nocniku nie było. Choć ma czasem takie dni, że sama nie potrafi ;-) Za to Przemek długo domagał się pomocy. W sumie jak poszedł do przedszkola, to zaczęłam od niego wymagać pełnej samodzielności. I też czasem sam nie potrafi się ubrać. A tak na prawdę, to tylko z zamkami ma problemy i guzikami. Ale ćwiczymy i coraz lepiej mu idzie.
Sciąga sam, jak wiem, że wytrzyma nie posikając się ;-)


ale się chłopak zmienił, prawdziwy plażowicz w tych okularkach, a i Ty też super wyglądasz!
i tak na szybko znowu
:-) napisz jak tam samopoczucie w ciazy
tez sie obawialam jak to bedzie jak Domis do przedszkola pojdzie w przyszlym roku bo to taki placzek o wszystko i zlosnik wiec jak juz pisalam na tym watku zapisalam Domisia do klubu przedszkolaka 2x w tyg w zeszlym tyg nie bylismy bo ja chora wiec jutro dopiero bedzie 2 raz ciekawe jakie da popisy tym razem
myślałam że właśnie przeciwnie, bo skoro mieszkacie na stałe w USA... ale duch Polskości jednak jest :-)