• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

No i usnęłam ok 3.30.... A od 7.00 wiercili chyba 10.000 dziur gdzieś na dole... Nie nawidzę bloków :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Ale mam spieprzony nastrój... :-(:-(:-(

niekat - już sobie wyobrażam opowieści Twojego męża w pracy, :-)

marzena78 - przerzuć swojego ostatniego posta na "maluszkowe zakupy" - po to został stworzony :sorry2:
 
reklama
marzena, są 2 standardy w wymiarach łóżeczek i materacy - 120x60 cm i 140x70. Ale to mniejsze chyba jest częściej kupowane.
telma, to już chyba przygotowania do podróży zakończone? Na długo przyjeżdżacie?
My też nie chowamy się przed Przemkiem i wie czym różni się chłopiec od dziewczynki. Nie biegamy nago po mieszkaniu, ale też nie jest problemem jak wejdzie do łazienki lub ubikacji. Z resztą teraz już go to przestało interesować.
 
Cześć Mamusie!!

Szalejecie od rana z pisaniem :-)...Fajnie!!!

Niekat- gratuluje SYNCIA!!! Super będzie parka! A jak Oli zareagowała na to, ze będzie braciszek?

sim77
-cieszymy sie, ze do nas dołączyłaś!! Również gratuluje SYNKA!!!

asze- ale mnie rozbawiłaś ta miesiączką:-D:-D:-D...jeden trudny temat z głowy...ciekawa jestem reakcji twojego synka:-D:-D:-D.

Ja biorę sie za śniadanko :zawstydzona/y:...tak mnie wciągnęły wasze posty, ze przełożyłam je nad śniadanko:-p, tak wiec będzie to późne śniadanko:-D.
Oczywiście standardowo mandarynki przed były:-p:-D...jeszcze sie z tego nie wyleczyłam:-D.
Ja najbliższe dwa tyg. będę mieć ciekawe. Czeka mnie glukoza (jestem chyba najstarsza ciąża i mam je dopiero teraz:wściekła/y::no:...ale lekarz chyba wie co robi), no i mam usg (znowu trójwymiarowe:-D:-D ale takie dodatkowe na własne życzenie...będziemy mieć dodatkowa pamiątkę i tez stęskniliśmy sie za widokiem buziaczka naszej córci) no i w końcu wizyta u gina :-). Także szybko ten czas zleci i ani sie obejrzymy a grudzień będzie za nami:szok:. I będziemy czytać codziennie o nowym rozpakowaniu mamuś i przeżyciach porodowych...uhhh ale sie rozmarzyłam :-D:-D.

Pozdrowionka!!!
 
witam
od rana jestem senna i nic mi się nie chce :sorry2:

a dziś śniło mi się że byłam sama na usg i lekarz powiedział ze to chłopak nawet to coś było bardzo widoczne i trochę byłam zła że to nie Zuzia ale mój mąż mnie uspokoił bo mówi że nie ma takie opcji żebym sama poszła na usg bez niego więc sen się nie sprawdzi ale wszystko w śnie było jak w realu ten sam lekarz sprzęt gabinet nawet droga do domu. Za dużo osób w koło mi mówi że mam się nie napalać na córkę na 100% i teraz siedzę i czekam do 18 a jak nic znów nie pokarze to załamka.:dry:

Idę na obiadek bo już głodna jestem a dziś pomidorowa:-)


 
Oli cieszy sie z braciszka bo chyba wolała;-)co do spraw płci i nagości od małego Oli byla chowana tak, że nie musiała pytac.Wie że tata wyglada tam inaczej niz ona i ja.Zna róznicę miedzy chłopakiem a dziewczyną a na siusiaka mowiła na poczatku patyk:eek:.... nie wiem czemu serio - moze z jakimś drzewem z gałęzia jej sie kojarzyło;-):-p wie ze ma pisiunię a wszytskie lalki i miski od jakiegos czasu musza miec kogos (do pary) kto ich lubi:sorry2:
 
Cześć,
Niekat- grtuluję Marcekla
Giza- daj znać co tam u diabetyka

Byłam dziś na glukozie, badaniach moczu i krwi. Glukoza to coś strasznego, jak to świństwo wypiłam to bolała mnie głowa, myślałam, że zwymiotuję. Na czczo miałam 101, a po godzinie od wypicia 120, co do reszty wyników to nie wiem. Krew na glukozę miałam pobieraną raz z żyły, a po godzinie z palca, czy to nie jest dziwne?
Pani pielęgniarka powiedziała mi, żebym sobie wcisnęła cytrynkę do glukozy co oczywiście zrobiłam.
 
Piszecie tyle,że zanim przeczytam do końca to już nie wiem kto o czym?:szok:
to postaram się mimo wszystko wdrążyc:
Asze-trzymam kciuki żeby tej Zuzi 3 się nie spieszyło...a dzieci zawsze fascynuje to co jest tabu
Ninja-to się kobitko wyspałaś po byku,a takich pobudek nie lubimy:wściekła/y:ale się rozpędziłaś w zakupach...ho ho...i łóżeczko super!
Niekat-najlepsze gratulacje dla was obojga,fajnie tak miec,pierwszą córę potem synka,kobitki zawsze sa takie mądrzejsze i odpowiedzialniejsze więc bedzie go tęperowac;-)
Weronika-nie jest tak żle ja mieszkam z teściami i dzielimy piętro,więc mamy tylko pokój i kuchnię swoją tu to już wogóle i tak żeby się wprowadzic musieliśmy zrobic remont,i wydac kasę a nikt nam tego nie zwróci,jak się mała urodzi to chcemy iśc do moich rodziców bo tam jest piętro wolne i 3 pokoje i łazienka z kuchnią.
Sim gratuluję i witam!!!a dziewczyny fakt,są niesamowite,wciąga to jak nałóg,a ja też początkująca więc wnikliwie czytam doświadczeń,lepiej takich niż przedpotopowych teściowej:-D
Telma sama przylatujesz???3mam kciuki żeby się w końcu ujawniła ta dama albo i kawaler...:-p
 
reklama
Darinia ja już od 2dni cierpię na lenia,dlatego na obiad mało zdrowe rzeczy,typu pierożki z torebki;-)
Monika kurde jak takie to badanie tragiczne w skutkach to zaczynam się cieszyć że mi nie kazał,jeszcze w każdym bądź razie:confused:
a muszę się wam pochwalić że moje maleństwo tak już ostro sobie bryka od paru dni,że tamte ruchy to były jak bulgotanie w brzuchu przy tym:tak:
daje czadu tak,że wystarczy patrzec na brzuch a nie dotykac,zawsze jak mężulo przykładał dłoń to przestawała a jak ostatnio zobaczył to był w szoku!:shocked2:
wypięła główkę albo pupę tak,że miałam z jednej strony większy brzuch i wyczuwalną twardą kulkę:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry