reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

reklama
Skaba1-czuje sie dobrze,a dzis nawet bardzo dobrze... lenia mam niesamowitego,ale to na pewno nie efekt ciazy,bo zdarzalo mi sie wczesniej :tak::-D z kolei ja musze szukac pracy,bo nie pracuje od poczatku lipca... mialam w planach posiedziec w domu do konca sierpnia conajmniej,pozniej korzystac z bezrobocia i wziac jakies kursy,ale plany musze teraz zweryfikowac i znalezc cos na chocby do grudnia,zeby sie zalapac na platny macierzynski... jednak jeszcze posiedze sobie z tydzien moze dwa w blogim nierobstwie :-D:-D:-D... a dzisiaj ide na witrynowe zakupy i mam spotkac sie z Polka mieszkajaca blisko mnie,ktora poznalam przez internet...
 
Ja również chciałam Wam pogratulowac !!! Jestem mamą Marcową 2006 i lutuweczką 2008. Termin mam na 26 lutego ale kto wie może też urodzę w marcu :). Przesyłam Wam całuski i mocno ściskam.
 
Kobitki gratulacje!!!!!:-):-):-):-)

Wymarzony czas na dzidziusia...WIOSNA!!!!:tak::tak::tak:

Zycze malych mdlosci i niedogodnosci i duzo odpoczynku ...bo zmeczenie was doapdnie na poczatku niesamowite:-)
 
kiniusia ja tez troszkę u was piszę.. jak się czujesz? czy wszystko wróciło do normy? troszkę mnie zmartwiły twoje niedawne doniesienia, ale kciuki mocno trzymałam!! :-):-):-)
 
Skaba1-czuje sie dobrze,a dzis nawet bardzo dobrze... lenia mam niesamowitego,ale to na pewno nie efekt ciazy,bo zdarzalo mi sie wczesniej :tak::-D z kolei ja musze szukac pracy,bo nie pracuje od poczatku lipca... mialam w planach posiedziec w domu do konca sierpnia conajmniej,pozniej korzystac z bezrobocia i wziac jakies kursy,ale plany musze teraz zweryfikowac i znalezc cos na chocby do grudnia,zeby sie zalapac na platny macierzynski... jednak jeszcze posiedze sobie z tydzien moze dwa w blogim nierobstwie :-D:-D:-D... a dzisiaj ide na witrynowe zakupy i mam spotkac sie z Polka mieszkajaca blisko mnie,ktora poznalam przez internet...

oj ten leń.. ja też korzystam... mój luby mie rozpieszcza.. a teraz jest u mnie szwagierka i cały dzień się moim syniem zajmuje, więc ja przewalam się z boku na bok...
jeśli możesz posiedź jeszcze troszkę w domku.. największy pociąg do poduszki mamy przed sobą.. w pierwszej ciąży usypiałam na stojąco, a raz nawet za kierownicą...

a myślami już jestem na urlopie... w nocy w niedzielę lecimy do Turcji na dwa tygodnie... jak się dowiedziałam, ze jestem w ciązy to pomyślałam, ze musze zrezygnować, ale wczoraj gin powiedział, żebym leciała gdzie chce... ale i tak się stresuję.. no bo przecież jeszcze jest szalony dwulatek...:-):-)
 
oj zazdroszczę tego leniuchowania. Mój synek ostatnio budzi się przed piątą - oby mu to szybko przeszło. W pracy oczy mi się zamykają. A wieczorem jakoś nie mogę się zebrać, żeby wcześniej się położyć.
 
Witam się z rana!!:-):-):-)

ojj rośnie nam lista mam marcowych.. aż się serce cieszy i dusza raduje:-):-):-)

mój szef dzisiaj wrócił nieoczekiwanie z urlopu.. ide mu dziś oznajmić wieść radosną.. matko ale mam pietra... trzymajcie kciuki..

optymistyczne jest to, ze od poniedziałku ja idę na dwutygodniowy urlop, więc będzie miał czas to w sobie przegryźć...:-):-):-)
 
reklama
Hej Kochane!

Nie umiałam się zdecydować czy pisać na Marcóweczki 2008 czy na Marzec 2008 :-) Pasowałoby te wątki połączyć :-)
Pisałam już wczesniej że troszkę, wkleję to po prostu żeby sie przypomnieć :-)

Ja też się dołączam
Wstępnie termin na 11 marca 2008
Cztery mięsiące temu straciłam Aniołka, mialam być mamą październikową 2007. Szczęśliwie dostałam druga szansę .

Na razie robiłam badania krwi:
Beta z 31dc - 250,3
Beta z 34dc - 1 198,0
Progesteron - 33,21 ng/ml


Wczoraj powtórzyłam badania czyli bhcg i progesteron, wieczorem będę mieć wyniki, a w poniedziałek 23 lipca mam pierwsza wizytę i usg u gin. Oczywiście bardzo się boję, ale staram sie wierzyc że wszystko tym razem będzie dobrze.

Dziękuję wszystki dziewczyna za gratulację :-):tak::-)

Antila :-) Dzięki.
Rudson dzięki, mam do Ciebie duzy sentymant, miałam taki sam termin porodu jak byłam na październikowych :-) Ściskam!

Witam wszystkie marcóweczki :-)
skaba1 trzymam kciuki za rozmowę z szefem, wszystko będzie ok :-) I gratuleję zobaczenia serduszka :-) Super.

Ewa-Krystyna hej :-) Ja juz Cię troszke kojarzę - z 30-stek bo tam podczytywałam Antilę i z 28dni :-) Fajnie, że sie dobrze czujesz, odpoczywaj i leniu**** ile się da :-D. Zakupy udane?

Pewnie troszke potrwa aż sie tu odnajde i poznam wszystkie marcóweczki ale mamy czas :-p:-D.
Buziaki i miłego weekendu!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry