reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

witam sie z rana...
u mnie ciagle objawow brak... z czego chyba powinnam sie cieszyc... moja doktor mi powiedziala,ze objawy same przyjda.... len jak byl tak jest... wczoraj spedzilam mily wieczor z Polka poznana przez internet... jak milo jest z kims swojskim pogadac! no i zalalam nasza sypialnie i pokoj komputerowy - przyszly dziecka... Joe byl zly na mnie jakbym conajmniej wziela szlauf i sama ta wode tam nalala....poza tym jeszcze nie do konca przetrawil nowine... staralismy sie 9 cykli,a ten jest zaskoczony,ze sie udalo! oczywiscie cieszy sie,ale jednoczesnie jest przerazony...
Skaba1- my mielismy leciec pod koniec sierpnia do Portugalii i moze Polski,ale teraz to nie da rady... wprawdzie moja doktor powiedziala,ze nie ma przeciwwskazan,ale jakos nie bardzo mam ochote... za to bardzo podoba mi sie siedzenie w domu ;-)... mam tyle planow co chce zrobic,ze czas najwyzszy przegonic lenia i pozaczynac choc czesc :tak::-D:-D...
AMK- witaj wsrod nas... moze przestanmy pisac w tym drugim watku i skupmy sie na razie na tym... zaraz wstawie post o pisaniu na watku glownym... mam nadzieje,ze Antila tez do nas dolaczy...
Giza- mnie sie godziny poprzestawialy... w dzien bez jednej czy nawet dwoch drzemek nie daje rady... a i w nocy zdarza mi sie budzic czasami ... na szczescie mnie nikt nie budzi z rana ;-):-) a i twojemu synkowi moze wkrotce sie znowu przestawi :tak::-)
Mamma80- jak noga?
Debiutantko,Rudson,Kiniusia i Agawa1- dziekujemy za gratulacje!
 
reklama
Melduję się dziewczyny!!!!!
Najprawdopodobniejszy termin 25 marzec 2008, badania bede miala 25 lipca, wizyta z USG u ginki 6 sierpnia.

Pozdrawiam!
Honia
 
Witam,

Serdecznie gratuluję wszystkim marcówkom i życzę szczęśliwych 9 miesięcy!
Ja mam termin na 28 lutego, ale kto wie? Tak więc będę Was troszeczkę podczytywała. Podobnie jak AMK i Antila mogłam być mamą październikową 2007, ale ułożyło się inaczej. Mam też nadzieję, że wkrótce dołączą tu też nasze koleżanki z kącika zadumy.
Jeszcze raz gratuluję i cieplutko pozdrawiam.
Isia
 
Honia- witamy! mamy ten sam termin... ja bede miala pierwsze usg w 11-13 tc... a kolejna wizyta 14 sierpnia... moja najlepsza przyjaciolka jest tez z Bydgoszczy...
Elip- ja cierpie systematycznie na migreny od dziecka... szczegolnie w okresie jesienno-zimowym... gdzie wyczytalam super sposob na migrene w ciazy,ale nie wiem gdzie i musze poszukac jeszcze raz... bo naturalny i nieszkodliwy dla fasolki...
 
reklama
To znowu ja!!!! To znaczy MY :)

U nas było tak;
Planowaliśmy postaraćsię z moim mężem o dziecko w okresie od lipca - wrzesien (to juz mus!).
Jeszcze w czwartek tydzien temu mój M mówi do mnie:" Ale powiesz mi, gdy będa te DOBRE dni, tak?"
Ja mu na to, ze oczywiscie :)
Ale już od paru dni czułam się dziwnie, bolała mnie głowa, krzyż, brzuch. Gdy to ustąpiło, zaczęłysię takie sprawki jak bolesność i wrażliwosć piersi, częste sikanie, zgaga itp.
W sobote, czyli dwa dni później od zadania pytania zrobiłam rano test... wyszły dwie kreski!!
Dałam mu test schowany w ładnej paczuszce (z instrukcją oczywiscie :)
Nie docierało to do nas na początku :) Okazało się, ze czerwcowe przytulanka poskutkowały, choć jeszcze myslelismy o tym na luzie.
Od razu poinformował swojego tatę, całą rodzinę, sms-y do braci, kuzynów, kolegów :)))))
W poniedziałek rano 16 lipca krechy były już bardzo wyraźne :)
Mój maż twierdzi, ze będzie to dziewczynka, juz widzi tupot małych grzecznych nóżek w naszym mieszkaniu. Zresztą jest to obojętne, ważne, by nic się złego nien stało i by było zdrowiuśkie.

pozdrawiam kochane!!!!!!!!!!!!

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry