Witam w słoneczne południe!
Dzisiaj nabrałam jakoś energii, zrobiłam pranie i zaraz wezmę się za sprzątanie mieszkania. Już dawno tego nie robiłam, bo mąż mi nie pozwalał - sam wszystko chciał robić, bo bał się, że to może wywołać poród. Teraz też kręci nosem, jak mówię o sprzątaniu, ale w końcu zaczęłam 39 tydzień, więc poród przedwczesny mi nie grozi.
Stefanna - to wcale nie musi być główka pod żebrami, tylko pupka - moja Emilka leży już głową w dół od jakiegoś czasu i też się kręci, zmienia pozycje - jednego dnia czuję kopniaczki po prawej stronie, a drugiego po lewej, ale już ryzyko obrócenia główką do góry jest niewielkie. Też nieraz czuję jak wciska mi się w żebra i jest to okrągłe jak główka i też myślałam, ze się obróciła, ale miałam ostatnio usg i okazało się, że to tyłeczek.