stefanna
Marcóweczka '08
Stefanna, a sushi mozna jesc w ciazy? Ja sie tyle nasluchalam/naczytalam zeby uwazac (i jesc tylko 'swieze' ryby, tzn ktore nie byly zamrazane i potem odmrazane) ze ani razu surowych ryb/owocow morza nie jadlam na wszelki wypadek tylko wszystko gotowane. Najlepiej chyba tych magazynow z 'dobrymi' radami nie czytac bo tylko czlowieka w stres wprowadzaja..![]()
MrsF ja na początku ciąży też wyczytałam, że nie powinno się jeść sushi i byłam załamana...:-( Ale potem doczytałam, że chodzi o surowe ryby, więc przerzuciłam się na maki z pieczonymi rybkami i zajadam się nimi jak tylko mam okazję, hehe:-)
:-)
Poza tym, ja w pierwszej ciąży byłam bardzo ostrożna: praktycznie zero kawy, coli, serów pleśniowych, żadnego wina, surowych ryb czy surowego mięsa i tego typu rzeczy... Teraz moje podejście trochę się zmieniło i zrobiłam się bardziej odważna


i pozwalam sobie od czasu do czasu na te "zakazane rzeczy". Póki co ja czuję się dobrze, a wyniki badań mam jeszcze lepsze niż w pierwszej ciąży, więc wnioskuję, że małej raczej nie szkodzę! 




ale mam nadzieje sie ze tez w drugiej ciazy bede bardziej wyluzowana i mniej histerycznie podchodzila do diety. 

