reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

ello!! ja właśnie wróciłam ze stolicy.. męczyłam się dwa dni na szkoleniu... w ubiegłym roku właściwie co tydzień gdzieś wyjeżdżałam, a teraz już dawno nie spędzałam nocy bez moich chłopaków.. jeju jak się potwornie stęskniłam:rofl2::rofl2::rofl2:

widzę, że temat zakupowy został rozpętany na dobre:-):-)
giza ja też oglądałam to "coś" dla maluszka:-) póki co zbieram pomysły.. Bartek też urodził się spory i rożek jako rożek był krótko wykorzystywany, ale potem długo służył za kołderkę - Bartus dla odmiany nie lubił byc skrępowany, bo było mu za gorąco.. do tej pory jest zimnolubny i nie daje się niczym przykryć..

a o zwolnieniach nawet nie mówcie, bo wodzicie mnie na pokuszenie:-):-):-)
 
reklama
PrzyszłaMamusiu musisz sama tego pilnować, jesli masz dobra Pania w kadrach to poproś ją o to żeby policzyła Ci kiedy to wypada, ale najczęściej tak to jest że musisz sama zgłosić się do zakładu i powiedzieć że musisz starać się o taki zasiłek, wówczas oni zaczynają wypełniać. Przynajmniej tam gdzie czytałam to dziewczyny same pilnowały i same zgłaszały się do zakładów pracy z prośba o wypełnienie dokumentów do zus
Tu sobie przeczytasz o zasiłku
Kobieta i prawo, Zasiłek rehabilitacyjny
Elip niestety nie wiem jak to jest czy warto, ale myślę że warto, jesli nie jesteś zatrudniona i ubezpieczona, to rejestracja w Urzeędzie Pracy automatycznie daje Ci ubezpieczenie które potrzebne ci będzie leżąc w szpitalu czy chodząc do lekarzy na NFZ (tak myślę)
 
i jeszcze jedno!! chyba coś w tym jest...:-):-):-) bo jechałam dzisiaj i myślałam cała drogę czy zapytać was o ruchy dzidziunia... ja mam wrazenie od wczoraj, że to co czuję to już nie jelita, ale małe kopniaczki... i chyba tak jest, bo w poprzedniej ciąży poczułam ruchy pod koniec 4 miesiąca ( w Wielki Czwartek w kościele:-) - na drugi dzień byłam u lekarza i on mówił, że to chyba jeszcze za wcześnie, ale potem robił usg i stwierdził, że rzeczywiście przy pełnym pęcherzu - oj a wtedy to mi sie siusiu chciało:-) - to możliwe, bo dzidzia ma nogi w strone oęcherza), więc chyba to co czuję teraz to właśnie pierwsze ruchy.. ale na 100% pewna nie jestem..
 
wstałam i nawet siedzę:-):-):-) w pracy...
ojoj jak mi się nie chce:-) ale czuję się dzisiaj jakby był poniedziałek (dwa dni mnie nie było, więc nowy tydzień..) a tu już czwartek.. jeszcze tylko jutro i weekend! to mnie trzyma na siedzeniu:-)
 
reklama
Witam, ja wstałam o 6 (budzik był bezlitosny, "mama niam niam" i po spaniu) ale byłam z małą i z siostrami w lesie na grzybach :) Teraz gotujemy zupę grzybową. Co prawda w ciąży raczej powinno się unikać grzybów, bo ciężkostrawne, bez większych wartości i zawsze jakieś niebezpieczeństwo jest, ale one taaaak paaaachną....

Co do ruchów - delikatnie śmiem wątpić, czy mamy pierwszy raz w ciąży mogą juz wyczuc ruchy malucha... Myślę że to jednak perystaltyka, a my jesteśmy wyczulone. Najwczesniej to chyba koło 18 tyg. Przy drugim dziecku macica juz inaczej reaguje i wtedy czuć na pewno wcześniej. Ja się nie nastawiam jednak na wczesne wyczuwanie, Irenkę poczułam w 22 tyg i teraz pewnie też nie bedzie dużo wczesniej. A bulgotanie i inne sensacje odczuwam, a jakże, czułam je jeszcze zanim zaszłam w ciążę ;)

Co do usg - połówkowe jest bardzo ważne, bo dziecko już ma ładnie wszystko rozwinięte i mozna dopatrzeć się wad, a nie jest jeszcze duze i łatwo je obserwowac na usg. Dlatego warto na to usg iść do specjalisty. Ja w pierwszej ciąży miałam to badanie na zwykłym aparacie, lekarz bardzo sie starał, obejrzał dokładnie serduszko, nerki i resztę. Teraz usg 3D jest coraz bardziej popularne, ale jak juz ktoras pisala - trzeba isc do dobrego lekarza, bo niektórzy podchodzą do tego efekciarsko. Oglądałam ostatnio filmiki i zdjęcia mojej koleżanki z usg 3D, cudo :) I chyba tez sie zdecydujemy, pojdziemy do mojego lekarza bo mu ufam.
Mam przykład po kuzynie męża, urodzili synka z poważną wada serca. Na zdjęciach w dokumentacji u ginekologa do którego chodziła Goska podobno widać ta wadę, ale pani doktor jej nie zauważyła :( Maluch powinien sie urodzic przez cc i powinien miec od razu operacje, a była tak osłabiony po porodzie że zaraz złapał jakąś infekcję i zamiast naprawiac serduszko, musieli sie zajac leczeniem infekcji :(

Ale naskrobalam, ide pomoc mamie w gotowaniu obiadku :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry