reklama

Marcóweczki 2011

czesc kochane

ja tylko na chwile wpasc zyczyc wam miłego dnia i jak najmniej kłopotów z samochodami innymi rzeczami;-);-) czasu mi na wszytsko brakuje i sił czuje ze z dnia na dzien słabne hahah:-) brzuch rosnący robi swoje:happy2:


wczoraj jeszcze dostałam propozycje pracy w gazecie bede dla nich fotografowac:-palez sie ciesze pierwszy numer w połowie lutego startuje wiec mam troszke czasu na zebranie materialu:-):tak:

glowa mi dzis pęka pogoda do bani pada i pada:wściekła/y::wściekła/y:


Scarlet- zdrówka dla synka i oby te wymioty nie okazały sie jakaś infekcja:sorry2:
 
reklama
A u mnie tez dzien taki sobie. Najpierw zapowiadal sie spoko ale potem Barnim mnie zdenerwowal i podniusl cisnienie.
Pozatym komp. mojego G mial wirusa i nie chcial chodzic. Co za dzien. ...

katjusza- ciezko powiedziec jak sie je odczuwa. Sa to lekkie ukucia. Najbardziej mozna przypisac tak do bolu przed i podczas miesiaczki.

trzebiska- ja 15 lat mialam dlugie wlosy. Takie dluge ze przewaznie byly do konca posladkow. W maju scielam tak do ramion a jakis miesiac temu poszlam na calosc i mam taka fryzurke jak Alice Cullen z Twilight. Super sprawa i nawet nie wiedzialam ze tak moze pasowac i jakby co odmladza.

papciarkowa- dzierzymy ten sam bol kochana... powodzonka
scarletka- zdrowka dla synka
pinka - moje gratulacje .. no no pani fotoreporter sie nam rodzi :)
 
Trzebistka to znajomy mechanik i głownie mąż płaci za części tylko. Poprostu grat i tyle. Chociaż nie taki stary bo chyba 10 lat ma albo mniej. Sama nie wiem.

Ola my ostatnio sprzedaliśmy dwa auta w dwa dni a wcześniej kilka miesięcy nikt się nie interesował nimi. Może i Wam się uda.

Ja mojego M chyba zmolestuje żeby sprzedał ten i kupimy jakiegoś 3latka bo ile można w niego pakować...Narazie może moim jeżdzić bo teraz mi nie potrzebny jak siedzę w domu i pewnie przez najbliższy rok się nie przyda częściej niż raz na ruski rok. A w razie mojej nagłej potrzeby to M może autobusem do pracy jechać bo ma blisko albo z kolegą!

Pinka gratuluję nowej pracy w gazecie:)
 
witam się z Wami dziewczyny :)
widzę, że humory nie dopisują, ja też mam problemy z bólem głowy, pewnie przez tą pogodę.. i nakaz siedzenia w domu ech.. trochę to dołujące.. wczesniej mi szybciej czas leciał, bo dużo spacerowałam, latałam po sklepach na ploty, a teraz tylko w domu..
 
Scarletko, u nas panuje jelitówka, całe przedszkola chorują. Zdrówka dla młodego i ty też bierz probiotyk chociaż żebyś się nie zaraziła.
Pinka, śliczny brzusio z kokardką;-):tak::cool::cool:.
U alergologa nic nowego się nie dowiedziałam:no::sorry: i a przyjęła nas z poślizgiem bo pierwsi ci na odczulanie wchodzili :eek: i usiedź z 2 takimi co robaki w tyłku mają :wściekła/y:1,5 godziny w ciasnej i niewietrzonej poczekalni:growl::growl::growl:.
Potem pojechaliśmy do kumpeli i dostałam całą siatę ubranek, śpiochy, cudny dresik Adasia;-);-):-p, kaftaniki, spodenki dresowe.
Nasze 17-letnie BMW i też czasem coś stuknie lub puknie ale to wina naszych polskich dróg i nie będziemy już wymieniać tylko aż się go zajeździ;-);-):tak:.
 
Ewi, katjusza, przyłączam się z gratem mojego M. My mamy o tyle dobrze, że teściu jest mechanikiem, ale i tak na części potrzeba i M znika w każdej wolnej chwili, bo samochód się popsuł. Jeszcze stwierdził, że "ona" stroi fochy tylko jak ja do niej wsiadam :sorry2:

Cholera, coś mi w gardle siedzi, zatkam się miodem, może pomoże.

No i płakać mi się chce jak patrze na książki, więc przyłączam się z kiepskim humorkiem, polepsza mi się tylko, jak do was zaglądam :tak:
 
Pinka gratuluję nowej fuchy :D
Scarlet duuuuuuuuuuzo zdrówka dla Was :*

Trzymajcie za mnie kciuki! U mnie tez problem z autem, ale kapkę innego rodzaju, eM dostał dodatkowa trasę i nie zdąży wrócić do domu tak, żebym ja zdążyła dojechać na spotkanie w Gdyni, ale pożyczę od mamy ibizkę, choć średnio mi się nią jeździ, no i postaram się dojechać tym małym pierdkiem ;) 80km w szczycie w dwie godziny?? Zobaczymy..
 
reklama
Witam laseczki
Melduje ze moja dzidzia rośnie i rozwija się prawidłowo co nas bardzo bardzo ucieszyło a najlepsza niespodzianka była płeć maleństwa:-) nie będę trzymać Was w niepewności.. SYNEK jak się patrzy:-D:-D widok tych małych jajeczek był bezcenny:tak:
Jeszcze zmienię suwaczek, dorzucę zdjęcia i już będzie całkiem super.
Ściskam Was wszystkie i każdą z osobna,narazie muszę lecieć ale odezwę się jeszcze bo nawet udalo mi sie nadrobić ta produkcje i chciałabym co nieco każdej odpisać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry