reklama

Marcóweczki 2011

Przesliczne imie! Olaf mial byc Kornelia, ale okazalo sie, ze to chlopak...
I wiecie co...Snilo mi sie raz..ze ty Vetka nazwalas swoja corke Martyna, bo mam znajomych lekarza i wetke wlasnie... I maja Martyne i Dominike... I sie okazalo, ze oni to Ty :)

Harsz i jak wygladałam w Twoim śnie? Mam nadzieję że jakoś fajnie bo głupio śnić się komuś i jeszcze do tygo źle wyglądać:-)
 
reklama
Najazd rodzinny zakończony, obyło się na szczęście bez towarzystwa yorki rodziców. Koty na wszelki wypadek i tak się sfochowaly i wpakowały pod szafkę. Jasiek się cały nie zmieścił i mu dupka wystawała, komicznie to wyglądało. Obiad ojcu smakował, wsunął tak, że aż talerz zrobił wziuuu. Od razu mi się miło zrobiło. Uwielbiam karmić bliskich! A mama przywiozła mi krupnik, zupełnie jakby wiedziała, że mam ochotę i nawsuwałam się aż miło.
A teraz leżę i z lekka zdycham, bo rozbolała mnie i głowa i brzuch. Jestem już po no-spie, mam nadzieję, że brzuszek przejdzie.

Vetka, Kornelia to piękne imię. Znam jedną przesłodką małą Kornelię zwaną Nelką - jest śliczna jak laleczka!

Futrzakowa
, byłam dzisiaj w Leroy i mało się nie posikałam z ekscytacji na widok ozdób choinkowych!!! Cuda!!!!
A przyjaciółka rodziców postanowiła sprezentować wieniec bożonarodzeniowy na drzwi i miałam tylko wybrać kolorystykę. I kupiłam na wzór 2 cudnego ptaszki z piórek i koralików - jednego śliwkowego, a drugiego w kolorze szronu. Ale prawda jest taka, że grube tysiące bym była w stanie dzisiaj zostawić w tych choinkach i dekoracjach. Ech!
 
Futrzak nakupałaś so owocufff???

Harszka na aukcji wymiary mają przedział około 20cm, a rozmiar S/M/L, a jak założyłam to czułam się jak w XS-ce :p Może 10 kilo temu by pasiła, ale teraz już spakowałam i oddam, napisali, że jak tylko dostaną to zwrócą mi kasę..

Bosonóżka wrzuć fotę wieńca jak już dostaniesz koniecznie :*

A ja zostałam sama w cichutkim, cieplutkim mieszkanku i zaszyłam się w sypialni z kompikiem i mandarynkami ;) eM z Fredem pojechał do teściówki, a ja nie mam siły po wczorajszych przebojach, musze swoje odsiedzieć i odleżeć ;) Rozejrzę się za wózkiem..
 
Ostatnia edycja:
Wiecie co...? Idę robić naleśniki:):)
Ja tez :) a nie chce mi sie, ze oj. Dzis na 3 patelnie bede smazyc, szybciej bedzie.

Futrzak siedzi w domu prawie caly dzien. Niech sobie nie mysli, ze codziennie bedzie sie lajdaczyl. Parowka mala. Przysmakami go nakarmila i obsierszcza nowa poduszke. A dzidzius lobuzuje. Wczesniej komara przycielismy. Kurde, M. nie ma, musze kosze wytargac, bo jutro zabieraja, ech...
 
Szybka jestem :P juz nasmazylam i pozmywalam, 3 zjadlam...

Teraz ogladam 'kuchenne rewolucje'. Kocur poszedl, mam nadzieje, ze wroci o przyzwoitej porze. M. w PL tez poszedl sie lajdaczyc.
Co to jest kwasnica? To goralska zupa, a ktos wie z czego ona jest?
 
Szybka jestem :P juz nasmazylam i pozmywalam, 3 zjadlam...

Teraz ogladam 'kuchenne rewolucje'. Kocur poszedl, mam nadzieje, ze wroci o przyzwoitej porze. M. w PL tez poszedl sie lajdaczyc.
Co to jest kwasnica? To goralska zupa, a ktos wie z czego ona jest?

Kwaśnica to kapuśniak z kwaśnej kapusty, na żeberku ale pewnie mieszkanki podhala coś więcej powiedzą
 
aga_cina, kwaśnica jest z kiszonej kapusty z dodatkiem sporej ilości soku z kiszonej kapusty, z dodatkiem mięcha - żeberka np. czy innego tłustego. Jak sama nazwa wskazuje - kwaśna być powinna, chociaż nigdy nie trafiłam na wystarczająco kwaśną dla mnie :-)

Też oglądamy "Kuchenne koszmary", zapowiada się ciekawy odcinek. Już dostałam dreszczy na widok zapowiedzi syfu w kuchni, brrr!
 
reklama
kolezaneczka poszła a mnie jeszcze 1,5 pracy zostało:tak::tak: i do domu poprasowac a jutro wolne!!!!!!!!!!! bo męzus na piłke z chlopakami idzie wiec my z córcią babski wieczór sobie zrobic musimy pewnie zaszalejemy na zakupach:-p

spiąca jestem strasznie to przez ten zarwane noce:happy2::baffled: mam nadzieje ze jak sie dzis tym prasowanie zmecze to padne i obudze sie dopiero rano


widze ze tu cichutenko u was.......


Bosa- fajnie ze spotkanko rodzinne sie udało ale tak sie napracowałas ze teraz padasz no tak ale pracusie tak maja:tak::-D
Milutek- to ile ty tych nalesników wciagnełas z e cie zemdliło??


czy wy tez tak macie ze nic wam sie nie chce??? tzn zbieram sie juz od ho ho nie wiem kiedy aby paznokcie zrobic i dni mijaja a ja nadal pazur nie zrobiony niby ochota jest ,ale zaraz jej nie ma:baffled::confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry