reklama

Marcóweczki 2011

My przy Piotrusiu kupiliśmy jedno z tańszych łóżeczek i o dziwo przetrwało, będzie spokojnie na drugie dziecko:) Dlatego uważam, że nie ma potrzeby w tej kwestii za bardzo szaleć

a z pościelą mam tak samo, druga będzie jednolita;)

Dlatego ja tez wziełam za 140zł jedno z tanszych ale mimo to chyba solidniejsze niż Ikea za 89 zl bez szczebelek wyciąganych...
 
reklama
Witam z rana! Mróz jak diabli, a mi jeszcze kurtka nie przyszła :-( Pomykam w płaszczu, który optymistycznie sądziłam, że wystarczy na zimę. Nie wystarcza. Może dzisiaj kurteczka przyjdzie?

Ona
, fajne zakupki. Pościel kształtem też super, ale ja tak jak Ewi jestem "inna" i lubię jednolite. Chociaż tam bardzo fajna jest fioletowa w dość intensywne wzorki, ale do nowoczesnego pokoju - super!

Ewi, swoją drogą jak ostatnio wpadłam do sklepu i kazałam babkom szukać sobie pościeli "bez dziecinnych wzorków, misiów, żyrafek, kurczaczków i s-ki" to najpierw usłyszałam: "a hipopotam może być?" :-) :-) :-). A na moje zdecydowane NIE!!!, scenicznym szeptem "Jeb...ta jakaś". I to był moment kiedy zabawiłam się w mistrza ciętej riposty i odpaliłam, że "może jeb...ta, ale z pojemną kartą w portfelu ;-)". Mina babiszona i burak na twarzy - bezcenne!!!

Bosa -spróbuj z pościelą Feretti :-) Miałam ją dla Mikołaja i wytrzymała do dziś :-) Teraz mój syn już sam wybrał pościel w dinozaury :-D Więc nie mam już nic do gadania :-)

Ona zakupy świetne! na prawdę uważam, że z głową kupiłaś. Łóżeczko jak moje tylko ja mam jasne, pościel ja kupię też kolorową, bo mi się jednolita pryz Piotrusiu opatrzyła, tylko chcę gładki baldachim. Ja wybiorę coś Kubusiowo- Tygryskowego.
Wózeczek też myślę wam się sprawdzi. Koleżanki jeżdżą Tako i żądna nie narzeka:)

U nas największe zakupy przed nami, wózek chcę kupić jeszcze przed świętami już mam upatrzony, a resztę zaraz po nowym roku. Też się już zaczynam pomału denerwować, że nie mam nic gotowego.

Zła jestem od rana, bo emek przez nieuwagę na -15 stopni spalił silnik w wycieraczkach puszczając je i trzeba go na wieczór odwieźć do mechanika. przy okazji naprawi jeszcze i powymienia, co trzeba bo chcemy na wiosnę wymieniać. Takim sposobem zostałam bez samochodu z chorym dzieckiem, któremu nie wiadomo co jest. Stresuję się, bo jutro emek kibluje w Wawie, a ja zdana będę na taksówkę jak się cokolwiek będzie działo.

Scarletka - już drugi taki wypadek z wycieraczkami :-( kurcze zima daje się w znaki choć się jeszcze nie zaczęła:-( Dużo zdrówka dla synka

Scarletko ciesze się ze tak uważasz ze z głowa, bo na prawde czytałam o wszystkim duzo opini , jezdziłam po sklepach itd, w sklepie jedno z tanszych łozeczek kosztuje min. 200 zł takie całkiem zwykłe, wiec wolałam na allegro. Bo np same deski w stylu IKEA za 89 zł to wogole smieszne .... a Posciel bedzie jedna kolorowa, a druga jest gratis i bedzie jednolita, baldachimu nie chciałam, wiec wybrałam delikatniejszą moskitiere, ale mowisz tak jak moj M ze on ma jednolitą posciel opatrzoną na swoich i dziecko bedzie rozwijać swoj umysł heheh patrząc na rózne kolory , misie i literki... :P a niech bedzie ;) I tez mi juz lepiej ze mam coś kupione, tescie uwazali ze za wczesniej ale na wozek mam czekac do 8smiu tygodni wiec nie wydaje mi sie ze za wczesnie :/ a łozeczko ma jakis czas postac w pokoju zeby te lakiery i drewno troszke wywietrzało... a jak sobie pomysle ze coraz mi cięzej i zima bedzie a ja mam sie martwic i wtedy jezdzic, wiec wolałam to zrobic teraz, jeszcze bedziemy odswiezac pokoj itd wiec pomalutku po troszke....:rofl2::rofl2:

My przy Piotrusiu kupiliśmy jedno z tańszych łóżeczek i o dziwo przetrwało, będzie spokojnie na drugie dziecko:) Dlatego uważam, że nie ma potrzeby w tej kwestii za bardzo szaleć

a z pościelą mam tak samo, druga będzie jednolita;)

Ona :-) Niezłe zakupy Gratuluje :-) Ja mam jak scarletka - łóżeczko po starszym :-)


A jak pisałam dalej nie wiem czy mam do brzucha mówić dziewczynko czy chłopczyku :-D Jest dzidzia :-D

Pozdrawiam
 
Hej kobitki;-)

Nie wiem jak Wy ale ja przez tą pogodę jestem nie do życia...:baffled: nic mi się nie chce, nie mam humoru, i najchętniej zaszyłabym się w łóżku i cały dzień spała:zawstydzona/y: niemniej trzeba zaraz się podnieść, coś zjeść bo Wikuś już kopie... a później nie wiem co, mam mega pustkę w głowie...:baffled: mam tylko nadzieję ,że u Was jest lepiej !!!


Bosonóźka
...nie zazdroszczę emocji jakie musiałaś przeżyć przedwczoraj:-( uważaj na siebie!!
A za ten tekst do sklepowej to Cię normalnie kocham:-D:-)

Pinka..co to są kochana te szare kluchy????:szok:bo brzmi ciekawie;-)
Aaaaaaa...już doczytałam....chyba muszę się za to wziąć :-)

Pabela...do mnie też przyszły pampki...ale rozmiar 2..i już takie małe nie są;-)

Ona...zakupy rewelacyjne!! :tak: chyba też muszę się wziąć za to :-)

Buziaki dla Was!!
 
hej mamusie :-)
łaaa jak zimno! Nie dałam rady wstać o 7 na seminarium, więc jadę tylko na 12 dogadać praktyki.
Nie wiem co się ze mną ostatnio dzieje, mogłabym spać i spać... Znowu 11h spałam i mi mało :confused:
No i stwierdziłam, że nie wezmę zwolnienia na robienie praktyk, tylko będę chodzić jak znajdę czas. Do świąt będą to niestety tylko 3 dni... Potem odpadnie kilka przedmiotów i w styczniu jakoś dokończę te cholerne praktyki. Fajne przedmioty się teraz zaczęły i są zblokowane po 4h, więc jakbym wzięła zwolnienie, to nie byłoby mnie na 70% zajęć, a nie wiem czy to przejdzie nawet w ciąży :baffled: Nienawidzę praktyk!!!
 
ona Najpierw zaczął nam skakać górą:-D, wystraszyłam się i zaczęłam mu wyciągać żeby sobie sam wychodził i wtedy już spania nie było:-) bo szalał i biegał kiedy i ile chciał:-D:-D a jak mu nawet wprawiłam szczeble, to sam je wyciągał. nie było na to siły..
 
Ostatnia edycja:
Skarletka widzisz jaki zdolniacha;) ale lepiej jak sam wychodzi niż jak ma skakać górą i się poobijać!!!

Ona mam to samo z rodzicami! ciagle tylko słyszę a po co Ty to już kupujesz, jeszcze jest czas itd! Albo: Rafał wszystko kupi jak będziesz w szpitalu... A jak on by kupił to bym chyba padła odrazu po wejsciu do domu z przerażenia:) Więc teraz się nie chwalę tylko sobie kupuję i już:) Dzisiaj jedziemy po używane łóżeczko i stoliczek do karmienia do koleżanki:)

Koncia Ty to się masz z tymi studiami! Ja mam zwolnienie i na swoje seminaria się nawet nie wybieram! Kontakt z promotorem mam mailowy:)
 
witam kochaniutkie :* ja na 13.30 idę do rodzinnego ...podejrzewam że zwolnionko dostanę (bo trochę sie doprawiłam przy robieniu projektu - na szczęście SKOŃCZONY :-D yeye) więc będę tutaj wszystko nadrabiać:-)

nie wiem czy to odwzajemnione ale tęskniłam za wami:-D

do zobaczenia później:-)
 
reklama
hej

my mamy zwykle lozeczko- najprostsze i bez wyciaganych szczebelkow - i bylismy zadowoleni :tak:
teraz bedziemy mieli to samo, tylko trzeba znalezc 'srubki' bo nam sie gdzies zapodzialy....
ale jak Bartus mial ponad rok to przenieslismy go do 'doroslego' lozka z bramka ochronna wiec wyjmowane szczebelki w lozeczku byly nam niepotrzebne. Inna sprawa jest jak dziecko bedzie dosc dlugo spalo w lozeczku wtedy wyjmowane szczeble moga byc przydatne.

A ja dzis koncze 26 tydzien :szok: musze jakies fotki brzuszkowi pstryknac ;-)

Ja mam plan taki,ze po swietach biore sie kompletowanie wyprawki do konca, no i musze kupic rzeczy do szpitala, tak,zebym w lutym miala wszystko gotowe i torbe spakowana ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry