Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
...wyobrazcie sobie ze na 10ta rano poszlam dopracyfajnie sie jechalo autobusem -bo nie nylo sniegu- mialam tam zostac do 10 wieczorem ale odwolano nam w klubie prywatne przyjecie na 150 os i o 2 chcialam zamknac klub i pojsc do domu :-)....wiec widzac ze jest straszna sniezyca (przez 2 godz nasypalo tutaj 30 cm sniegu!)chcialam wezwac taxi bo mam do domu jakies 15 km a autobusy w taka pogode nie jezdza i sie zaczelo nikt nie jezdzil bo tu pelno gorek i nie chcieli jechac...
w ta pogode masakra... m stracil zasieg w kom przez sniezycei nawet nie mialam jak mu powiedziec zee nie mam jak na chate dojechac:-
:-(poki sie gorki nie zaczely bo dalej nie mogl pojechac bo by juz nie wrocil...idac w sniegu oboku kolejki zakopanych lub holowanych aut 3 km poslizgnelam sie i sie przewrocilam
:-( stluklam sobie tylek - ale to nic dobrze ze brzuch ochonilam bo nie wiem co by sie stalo
...jakos sie podnioslam i doczolgalam do bloku...m wrocil z pracy taz wczesniej bo tez rest zamkneli z powodu braku: pradu, cieplej h2o i ogrzewania...:-(jak mu o tym powiedzialam to sie rozplakam a on wystrachany mnie przytulil ale i tak mam juz dosc:-