doveinred
my little precious...
Masala- mi tez w sobote odszedl troszeczke. Pierwszy raz go widzialam na oczy
wiec nawet istnieje 
U mnie byl to pewnie czastkowy wmiare tego jak szyjka pracuje i sie rozwiera- troszeczke wylecialo. Wygladal na flaczek sluzu lekko zoltego z domieszka paseczka krwi
wiec nawet istnieje 
U mnie byl to pewnie czastkowy wmiare tego jak szyjka pracuje i sie rozwiera- troszeczke wylecialo. Wygladal na flaczek sluzu lekko zoltego z domieszka paseczka krwi


To raczej nie przez ból, bo bolały mnie tylko żebra i nogi. Wstałam sobie o 6, bo ile można się głodzić
Zajadam kanapeczki z serem i szklarniowymi warzywkami :-) Cholera, chce prawdziwego pomidora!
Ale się chłopina cieszy, nie ma to jak baba w domu 

oczywiście po wypłacie... A ciasto jest z paczki Delecty.
może pojadę za tydzień i wykorzystam M jako kierowcę... biedaczek
i troszkę się odrobiłam, w międzyczasie jeszcze dwie lekcje z maturzystami zrobiłam, a po południu na urodzinki do teścia pojechaliśmy i już nie było czasu żeby z wami posiedzieć.
, o terminie cesarki wam napisałam wczoraj, nie wiem czy coś jeszcze Milusia pisała sama - bo dopiero główny nadrobiłam :-(, ale gdyby się coś działo to dziś lub jutro cesarka będzie, choć myślę, że wytrzyma do soboty.