reklama

Marcóweczki 2011

Cześć Pączki :D Nie dałam rady już wczoraj wejść, padłam.. Dwie grupy szkoły rodzenia miały spotkanie z pediatrą, głównie mówiła, jakie "odchyły od normy" może mieć noworodek, a na koniec mówi tak, że już kończy, bo widzi, że niektórzy już zmęczeni i oczywiście z 20 kilku babek patrzy na mnie "bo tu już chyba niedługo, prawda?" Naprawdę muszę już wyglądać jak monstrum, wszyscy się dziwią, że jeszcze chodzę ;p

Dove trzymaj się i szybkiego powrotu do formy :* Niech Cię tam już nic nie boli!

Zarąbiste są te plecaczki Hars :D A Ty się zewrzyj tam, jeszcze nie czas ;)

Papcia fajnie gdyby zatrybiła z tym leżaczkiem ;) A Twojemu eMkowi należy się nagroda za pomysłowe ściemniarstwo ;))))

Ruda ale Cię synuś przechytrzył ;) Prawda, że to cudowne jak tak po żebrach daje czasu?? Piecze, szczypie, boli - wszystko na raz ;p Mój syn za to postawił chyba wejść mi dzisiaj pod pachę, jest tak wysoko, że prawie pisać na klawiaturze nie sięgam ;)

Pastela gratuluję kompromisu w małżeństwie :D Ale historia z tym siusiakiem - wcale nie śmieszna! Też bym była przerażona, biedny Wikuś się pewnie zestresował, że aż mu się przyśniło :*

Marta na zgagę dobry taki specjalny miętowy syrop, mi się właśnie skończył, więc wypróbowałam wreszcie sposób z migdałami, no i o dziwo - pomogło :D Spróbuj!
A ja znam jeszcze jeden tekst "kto ma księdza w rodzinie ten nie zginie" ;))))

Buziaku my mamy w planach chrzciny latem, gdzieś w czerwcu, żeby można było wynająć knajpkę z wyjściem na zewnątrz, żeby się dzieciakom nie nudziło. Nasz chrześniak tak miał i było superowo :)

Scarlet no w walentynki Cię wołają do szpitala ech..

Katjusza 6 snów i wszystko pamiętasz?? Yesoooo ale Ty masz bogatą wyobraźnię dziewczyno!!!!

Mila zazdrościmy, że to już!!!! Będziemy z całych ściskać kciuki za Was &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

A my się tak właśnie zastanawiamy, kiedy powiedzieć, bo wybraliśmy już dawno chrzestnych i chyba skoro tyle czekaliśmy to poczekamy aż Jasio będzie za świecie :)
 
reklama
MILUTEK KOCHANA TRZYMAM KCIUKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Widzę że przewija się temat chrztu ... mnie z kolei w moich teściach denerwuje to że cały czas gadaja i tym chrzcie a do religijnych albo chociaż pruderyjno-religijnych nie należą... wkurza mnie to bo jak już byłam w 3mc to się pytali kiedy będziemy robić chrzest i kogo wybierzemy na chrzstnych ... cały czas ich zbywam i mówię że chcę by Mały się urodził a potem będę myśleć... zastanawiam się również czy jakoś nie wziąść ich pod włos że skoro chcę chrzest to rozumiem że deklarują się że będą chodzić z wnukiem do kościoła? ... ehh... wkurza mnie ta cała gadanina:-) a jak mówię że jeśłi chrzest to dopiero później to się pytają czyli np w lipcu a nie w maju? ... a ja szczerze mówiąc myślałam o bardziej odległym terminie:-D

dziewczyny... czy ja dobrze wiem że chrzestnymi mogą być dwie kobiety? mam nadzieję że powiecie że tak:-D bo u nas w rodzinach to osobników płci męskiej ze świecą szukać:-)

Katjuszka - omg co za sny:-) i jak dużo:-)

edycja:
harsz-milutek chyba się szykuje bo jest dostępna na gg ale nic nie odpisuje:-D
 
Hej dziewczynki :-) Widzę że już mowa o chrzcinach -my też się zastanawiamy co i jak a tak pozatym to GDZIE ???:szok: bo mamy miejsca mało w salonie na tak dużą rodzinkę jednak:wściekła/y:

Milutku trzymam kciuki za Was wszystkie 3 :-)
 
Milutek - rowniez trzymam kciuki :) ucaluj malenstwa ...

CO do chrztu to my chrzcimy i chrzestnych tez mamy wybranych. Musimy sie dostosowac do urlopu wiec chrzest bedzie w sierpniu tak ze Mestwin bedzie mial juz te 5 mies. Barnimek mial 3 mies jak pojehalismy do PL .
Wiadomo kazdy robi i wychowuje dziecko po swojemu. Rodzinka ze strony mojego G. jest bardziej religijna niz moja al eu na sto nie koliduje z niczym. Jestesmy bardziej otwarci na to co potem wybierze dziecko jak dorosnie. Wiadomo teraz chrzcimy co tak chcemy a co potem sobie wybierze to jego sprawa. Bedziemy wychowywac w wartosciach nam znanych by chociaz cos poznalo.
Ja sama bylam chrzczona i tak dalej choc moi rodzice byli ateistami. Sama przerabialam kilka religi no i ostatecznie powrocilam do korzeni choc i tak w kilku sprawach sie nie zgadzam.
 
Milutek ma od rana cały czas włączone gg z opisem "Za chwilę cc, trzymajcie kciuki:))", gg ma tylko na komórce więc pewnie go nie wyłączyła i miała cc bo zawsze jak jest dostępna to odpisuje a teraz cisza... Pewnie jak dojdzie do siebie i trochę ochłonie to coś napisze:)
 
malinko u nas tylko dlatego chrzciny tak pozno ok 26 listopada bo dopiero wtedy planujemy z maluszkiem do pl leciec wczesniej to za duzo zalatwiania i bieganiny a poza tym nie chcemy z takim malenstwem latac bo to ciezko strasznie wiec czekamy az troche podrosnie a my wszystko sobie powolutku pozalatwiamy... a tak poza tym to moj emek ma ur 26go listopada i tak wlasnie by nam sie zlozylo razem bo urlopu na chrzciny trzeba dluzej bo w pl nie mieszkamy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry