reklama

Marcóweczki 2011

Ja sobie zalegam chwilkę w łóżku bo mam zgrabnie skręconą noga:) hi hi (nie ma to jak wpół przytomnej w nocy biec po schodach zrobić mleko dzieciom):-D. Udało mi się wymusić nie zakładanie gipsu bo w święta chrzcimy dziewczynki....Oczywiście pomaga mi bardzo dużo mama choc akurat teraz jestem sama- dziewczynki grzecznie śpią- jedna w leżaczku a druga obok mnie na łóżku. Jestem bardzo happy ze po szczepieniu w nocy nic im sie nie działo- a tak sie balismy tych legendarnych powikłań:)

Fifronko
- my zrezygnowaliśmy z tortu. Na tyle osób niezłe by nas kosztował a ciasta i tak trzeba by było upiec tak czy siak wiec jakies jedno lepsze sie zrobi i poda do ciasta. W dodatku sam fakt tego na co Ty zwróciłaś uwagę- do poniedziałku jest trochę czasu wiec może być trochę nieświeży.

Ola- trzymam kciuki za wizytę:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
właśnie fifronko! najbardziej genialny pomysł to kupić tort:-D Ola to jednak jeszcze głowy nie zgubiła:-D

1261184321_by_Need4_500.jpg
 
No pięknie Mila! I jak Ty teraz przy gościach będziesz latać?? Kuruj się łamago :*

Futrzak mój buniek ma troche fałdek i je dokładnie myję podczas kąpieli, potem dokładnie osuszam i oliwkuję, na razie nic się nie dzieje.. może po prostu częściej trzeba będzie przemywać latem wszystkie ukryte miejsca.. w szpitalu tamtej lasce dali alantan do posypywania, ale mała miała już odparzenia..

Jak ja mam teraz na spacer iść, jak od 8:30 Jasiek się uparł, że spać nie będzie, tylko chciał, żeby go zabawiać, znudził się dopiero pół godziny temu, pomarudził i zasnął, a ja nie mam już siły walczyć z krawężnikami.. no ale muszę go przewietrzyć i siebie też by się przydało ;)
 
Dzieki dziewczyny za porady w sprawie tortu :)
Chyba jednak sprobuje cos sama zrobic. Kiedys musi byc ten pierwszy raz.

Wlasnie wyslalam babcie na spacer z Elunia, to moge sie za porzadki przedswiateczne zabrac.
A popoludniu tatus przejmie opieke, a ja sobie wyjde na miasto :)))))
 
malinka, mówisz i masz... Dedzio ma dziś problemy z żołądkiem i sie uparł że musi iść na dwór ...więc była mega szybka akcja chusta... i oto zdjęcie:-D
2.jpg
 

Załączniki

  • 1.jpg
    1.jpg
    19 KB · Wyświetleń: 64
Ja stwierdzam że bym dziecko zgubiła w tej chuście!

Malinka cieszę sie że jasiek zdrowy! Ja wierzyłam że to tylko fałszywy alarm;)

Futrzak mi pediatra powiedziała że jako że mała grubiutka to większe prawdopodobieństwo odparzeń więc mam dokładnie myć, osuszać a potem zasypywać pudrem nivea i jak narazie wszystko ok;)

Fifi a tort mozesz zaimprowizować i zwykły biszkopt nasączyć pączem i poprzekładać masą bitą śmietaną a na wierzch dekoracje z brzoskwiń i ananasów z puszki oczywiście. Lukier mi jakos do śmietanowego nie pasuje...

Idę na spacer do mamy, niech się zajmie trochę tym rozdarciuchem bo ja zaraz zwarjuję!!!
 
hehe...Ewi...zgubić się dziecka nie da w chuście:-D nawet jak się odwiązałby węzeł z tyłu to i tak mocno się wszystko trzyma:-) ale przyznam że w podjęciu decyzji o chustach pomogła mi pogadanka+pokazówka na szkole rodzenia na ten temat:-) wtedy zmieniłam o tym zdanie:-) nawet eMek ma swoją chustę:-D

hmm...to przed upałami zaopatrzę się w taką zasypkę... bo te wzystkie fałdki sa dla mnie bardzo stresujące! tam tyle brudków się potrafi zebrać, że szok! Nawet między fałdkami po wewnętrznej stronie rączki! Ale tu akurat łatwiej o czyszczenie i pielęgnowanie...
 
My już po spacerku, upał jak jasna cholera. Dziecko mi zaczęło marudzić, chyba nie polubi lata. Jak wy teraz ubieracie dzieci, kiedy jest powyżej 20 stopni? Chyba pora zrezygnować z kombinezonika, tylko nie wiem co z czapeczką? :confused: Mój nie lubi czapki...

Ależ byłam głodna i mnie do kibelka goniło
p.gif
obiadek zaliczony i młody pozwolił mi zjeść. Uspokoił się jak go tylko wyjęłam z gondoli, chyba go troszkę przegrzałam...

No i co do herbatki, mały dziś pierwszy raz chętnie wypił 60ml, więc jednak będę go przepajać. Pewnie mlekiem się nie może napić, za dużo zje i go brzuszek boli. A teraz ładnie bąki puszcza, ale za to zapełnił pieluchę w 2h, zamiast w 4 :-D to też mu chyba przeszkadzało na spacerku.

futro, mój M też dziś chwile pochustował. Oboje mieli radochę:-D a ty nie rozwijasz na dupci tych pasków materiału, które idą pod nóżkami?
 
reklama
z tego co mi wiadomo to można nosić i tak i tak... na pewno warto rozwijać jak jest zimniej... albo jak widziałam że dziecko jest trochę większe to wtedy ładnie to leży... bo tak mam wrażenie że całego bym go ta chustą zawinęła i bym sprawdzić nie mogła czy oddycha:-D zaraz jak znajdę linka z youtube to wkleję...tam też nie rozwijają tych pasków...

qrde, nie mogę znaleść tego linka, który uważąm za suuuper bo rozwiał wszelkie moje problemy w wiązaniu chusty... w każdym razie jak popatrzy się na zdjęcia na różnych stronach z chustami to całkiem często widać że nie zawsze rozwijają te paski...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry