reklama

Marcóweczki 2011

tulipku-tym ze noskiem mleko sie ulewa to sie nie przejmuj, bo nos i jama gebowa "łączą" się właśnie w okolicy gardła i to że leci noskiem wcale nie zwieksza ryzyka zachłystu wrecz przeciwnie, jeśli duzo ulewa sie na raz lub pod duzym cisnieniem to ulanie noskiem zabezpiecza przez cofnięciem sie nadmiaru ulewanego mleczka - to taki wentyl bezpieczeństwa
Malinko-nosidełko niestety nie moze byc zamiast specerówki bo w nosidełku jest nieco inna technika noszenia niz w chuście i dziecko nie powinno w nim przebywać dłużej niż 2-3h dziennie
Bosa-wg mnie twoja Stella była ubrana w sam raz a kocyk zawsze można zdjąć, a uwagami "starszych pań" sie nie przejmuj! Ja usłyszałam przy synu że jak 3 tyg dziecko może nie mieć czapki a był sierpień i ok 34 stopni, a od słońca chroniła go uda od wózka
 
Ostatnia edycja:
reklama
Wlasnie wrocilam do domku. Operacje mialam wczoraj o 18 stej wycieli mi caly pecherz zolciowy. Boli i slabo mi jeszcze. Mam mocne srodki na bol i na wymioty ale przy tym nie mozna karmic ( no moge ale maly moze miec takie same efekty uboczne co ja) nie wiem co zrobic, do czasu zagojenia i brania lekow odstawic od cyca? Vetka doradz!!!
 
nie ma lekarza prowadzacego a gp to nic nie wie. anestoziolog i 2 lekarki ktore mnie widzialy i farmaceltka powiedzieli: jak chcesz, jedni karmia a inni nie, moga wystapic efekty uboczne u malego albo i nie, nie wiadomo tez jak dlugo bedzie sklad lekow w mleku. takie konkrety od nich wiem- czyli nic konkretnego. decyzja nalezy do mnie tylko nie wiem co lepsze.

czytam o diecie po zabiegu. Pytalam sie lekarki po zabiegu jaka mam miec diete a ona powiedziala ze nie trzeba zadnej i ma jesc to co zawsze a tu czytam w necie na polskich stronach ze musze uwazac i miec diete- no tak to sie u nas znaja
 
Ostatnia edycja:
Bylismy dzis u pediatry i wszystko jest ok,mała bardzo ładnie sie rozwija i przytyła od wypisu ze szpitala kilogram czyli teraz wazy 3800;) Niestety mamy mała przepuklinke i bedziemy sie plasterkowac,no i oczko ciagle łzawi,musimy je zakraplac i masowac specjalnym zelem.Na charczenie tez dostalismy kropelki.Ze szczepieniem poczekamy jeszcze ok kilograma;)
Co do ubrania na dzisiejszy spacerek to miała tylko pajac bawełniany i kombinezonik z cienkiego misia i czapusie bawełniana,na poczatku przykryłam kocykiem ale było tak ciepło ze go zdjełam,no i bez tej ''plandeki'' od gondoli;)
Lece sie wykompac i spac bo juz padam;)

Spokojnej nocki mamuski:)
 
Ło matko, ile wy tych warstw zakładacie :szok: To ja chyba nie mogę mojego bardziej rozebrać, bo nie mam z czego :-D Ale on jest taki gorący chłopak, w nocy mi się spocił w samych śpiochach bez przykrycia, musiałam przebierać. Teraz śpi w body z krótkim i skarpetkach bez przykrycia i mu pasuje. Kończyny ma ciepłe nawet...A w nocy mamy 22-23*

futrzaku, Bosa, Vetka i inne chustujące. Bolą was plecy od dźwigania maleństwa? Ja nie dałabym rady iść w tym na dłuższy spacer... A mój mały, to już ma z 6kg. Ogólnie wysiadają mi plecy od ciągłego schylania, do tego niewygodna kanapa w pokoju małego, na której śpię. Będę miała problemy z kręgosłupem na starość :baffled: do nauki chodzenia kupię mu chyba szelki, bo nie wyrobię!

madzik, u mnie kolki 2-3h od 17 do 20.
 
Koncia dwie warstwy to chyba nie tak duzo;) tym bardziej ze u nas nad morzem jest inne powietrze,nie jest duszno a dosc czesto mocno zawiewa.
W ciagu dnia miałam szeroko otwarte wyjscie na taras a mała lezała dwa metry od drzwi ,na macie edukacyjnej w samym pajacu to chyba tez nie za grubo ubrana była?
 
Ola, o Tobie akurat nie pisałam, bo Twój post się pojawił, kiedy ja pisałam swojego :-D ja właśnie mojego tak ubieram

I obcięłam pazurki po raz pierwszy! Czemu nikt nie mówił, że to takie proste? One są tak delikatne, że łatwiej niż u dorosłego. Tzn podczas snu, bo kiedy dziecię aktywne, to bym nie dała rady :-D
 
reklama
Jak was czytam, to stwierdzam, że ja za ciepło ubieram Elunie. Hmm, chyba bede musiala to przemyslec.

Malinka ja na 13 miesiecy wazylam 6900 :))))

Bylismy dzis u pediatry i wszystko jest ok,mała bardzo ładnie sie rozwija i przytyła od wypisu ze szpitala kilogram czyli teraz wazy 3800;) Niestety mamy mała przepuklinke i bedziemy sie plasterkowac,no i oczko ciagle łzawi,musimy je zakraplac i masowac specjalnym zelem.Na charczenie tez dostalismy kropelki.Ze szczepieniem poczekamy jeszcze ok kilograma;)
Co do ubrania na dzisiejszy spacerek to miała tylko pajac bawełniany i kombinezonik z cienkiego misia i czapusie bawełniana,na poczatku przykryłam kocykiem ale było tak ciepło ze go zdjełam,no i bez tej ''plandeki'' od gondoli;)
Lece sie wykompac i spac bo juz padam;)

Spokojnej nocki mamuski:)

Ola , a jak ci mala charczala, bo moja charczy strasznie, wiec zastanawiam sie co za kropelki dostalas
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry