reklama

Marcóweczki 2011

Dzień dobry Mamusie ... ale tu pustki ...
Spring ... za czasów technikum mieszkałam w Piekarach, po ślubie w Rudzie Śląskiej ;-) Ojj Brenna powiadasz? My dokładnie rok temu w Dzień Ojca ukulaliśmy Malwinke w Brennej właśnie, na urlopie :tak: A jeśli relax to przeważnie pada na jedno w Trójmiasta: Brenna-Wisła-Ustroń ;-)

Ehh, dziś się okazało że Malwiś nie lubi pić mleczka z cyca ... ale cycowe w butelce owszem. I co, mam sie teraz non stop odciągać? :wściekła/y:
 
reklama
Lokata do Brennej to właściwie jeżdżę od dziecka: najpierw z rodzicami, a teraz to już z własną rodzinką;-) Co roku okupujemy Brenną Leśnicę. Widzę, że klimat górski dobrze na Was zadziałał :-D A z tym mleczkiem to chyba byłby kłopot tak ciągle odciągać. Może to tylko tak dzisiaj , a jutro wszystko wróci do normy? :tak:
 
spring, vetka ... Dostała cyca, blee ... dałam butelke z odciągniętym to wcinała. I tak mam wrażenie że coraz mniej mam tego cycowego mleczka ... chyba moja laktacja dobiega końca ... a tak chciałam karmić przynajmniej do końca 4m-ca ... no chyba że jeszcze jakoś dociągnę ten miesiąc :/
No nic, ide sie odciągnąć, będzie na jutro rano ... bo w nocy to wcina z cyca równo, ale to na półśpiąco.
Dobranoc Mamusie
 
dobry wieczór, wpadam z małym pytankiem, bo jutro mam gości na obiad i do tego Anglików, myślicie, że gulasz z kaszą gryczaną lub kluskami śląskimi będzie ok? a jak tak to niech mi ktoś powie jak zrobić dobry gulasz ( najlepiej wieprzowy ), bo mi zawsze byle jaki wychodzi :zawstydzona/y:
 
Agnes jak dla mnie lepiej z kluseczkami :) z przepisem nie pomogę bo ja zawsze robię takie rzeczy z głowy, i ryzykuję albo sie uda albo sie nie uda:-D
koncia trzymam kciuki za akceptację pracy przez promotora, żebyś w końcu mogła zakończyć ten etap i oddać cały wolny czas Maksiowi:-) ale z niego głodomorek, jak takie zagęszczone mleczko nie starcza mu na całą noc, ale trzeba się cieszyć że tylko macie jedną pobudkę;-)
lokatanie nastawiaj się negatywnie, może to chwilowy kryzys, ja też czasami mam wrażenie że jest mniej, i częściej karmię w dzień, a po kilku dniach znowu się normuje...z ta butla to rzeczywiście może się okazać że Malwinka jest leniuszek i woli jak jej łatwiej leci, może jeszcze się odmieni, nie pozostaje Ci nic innego jak próbować &&&&&&

Zosia pojadła i szybciutko zasnęła, Haneczka jeszcze na kolanach u dziadka i wklejają do książeczki naklejki...
 
Agnes - co do gulaszu ja przyprawiam na ostro (chili, pieprz, sól, rozmaryn, czomber), podsmarzam na patelni na ostrym ogniu (jesli mięso ma troche tłuszczu to nie dodaje juz oleju) a potem do szybkowara, podlewam woda z odrobina mąki i duszę 20 min. Jesli nie masz szybkowara to poprostu trzeba dusić ok 1.20h w garku pod przykryciem. Na koniec dodaję świerzą cebulę
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry