reklama

Marcóweczki 2011

Czesc Mamusie:)

Ja tylko na moment powiedziec, ze zyjemy jakos:)
Nocka jak u Malinki wiecej pisac nie musze;/
Wlasnie Amelinda odsypia noc, a ja szykuje sie do kina:PP Idziemy z kolezanka na Smurfy:PP Trzeba odreagowac... tak naprawde to Emek pierwszy raz zostaje z Mloda... wczesniej nie bylo potrzeby, a dzis ja mam potrzebe wiec nie ma wyjscia:)) Mam nadzieje, ze nie zabija sie wzajemnie:))
A mi zostaly 10 dni i Polska znow mnie przywita:)) sasasa:PP
 
reklama
My już po spacerku i zakupach, jeszcze tylko musimy się do lidla przejść po długorękawkowe bodziaki, mam nadzieję, że jeszcze będą:-)
Paweł przespał całą noc bez jedzenia. Zawsze dostawał cycusia na śpiocha ok. północy, a wczoraj wypił na noc 180ml BP, o pierwszej się obudził – dostał smoczek i zasnął (więc pobudka z przyzwyczajenia) i wstał o 6tej:tak:
A z okazji półroczku wskoczył w pampki 4 i przesiądzie się na spacerówkę, bo w gondolce miejsca brak:-D
Lecę sprzątać póki dziecię śpi, bo wieczorem szwagier ma wpaść
Patik, Pabella, Patris, Alamiqa – dziękuję w imieniu Pawełka:-) Wczoraj jak byliśmy w przychodni to były dwa 6-tygodniowe bobaski do szczepienia, i tak na nie patrzyłam i stwierdziłam, ze Pawełek taki mały to nie był na pewno, tak ten czas szybko leci, że już nie pamiętam go takiego maluśkiego:zawstydzona/y:
Pabella – no proszę i Gaba posmakowała stópek:-)
Patik – chwal się chwal Hanusią, zasługuje na to;-)
Malinka – życzę owocnych prób nauki zasypiania &&& współczuję Ci tych nocek:-( Jasiu już tyle umie, że szok;-)
Masala – udanego seansu i spotkania z koleżanka:-)
 
Ufff co za noc:)
Jamie ładnie wieczorem usnął przed 20-ta i obudził się o 3-ciej wyspany totalnie,gotowy do zabawy.Obrócil butle i nic tylko bedzie lezal na brzuchu,a przeciez ma problemy z ulewaniem.Wiec przełożyłam go do bujaczka i jechana z kolysaniem.Usnal po 15min po czym gdy go przekładałam zaczął mi sie smiac w glos przez sen.Takie momenty sa bezcenne i co tam pobudka od 3-ciej do 4-tej jak mozna sobie takiego slodkiego dziecinnego smiechu posluchac:)

Wczoraj nie było nas cały dzień,bo mieliśmy zaproszenie do Sammiego kolegi.Podroż zajęła nam godzinę w jedna strone bo utknelismy w korkach,na szczescie Jamie spal cala droge a
z powrotem jechaliśmy już tylko pól godz i tez spal.Sammy pobawił się w swoim towarzystwie
a ja miałam z kim poplotkować hihihi. Z kolei przedwczoraj po południu poszliśmy na most,tylko się nie śmiejcie :-DSammy kocha pociagi i od paru dni wiercil mi dziure,zeby isc z nim na ten most by sobie ciufcie pooglądał.Stoje tam z nim jak durna ale co tam,dla dziecka wszystko.I wiecie co taka blachostka,a w drodze powiedział mi ''mamo jestem taki szczesliwy'' -ze go tam zabralam.

bosa jaki świetny pomysł z tym basenikiem,bezpiecznie i pełna swoboda.Popatrz jak ten
czas szybko leci,jeszcze niedawno pisałaś maile do pracy z porodówki :-)a tu już z powrotem
wracasz:happy: powodzenia przy szkoleniu niani by Stella ja polubiła
fifronka trzymam magiczne &&&&& za nocki w łóżeczku
magdzior u mnie to samo wszyscy się śmieją ze Jamie ma zadatki na piłkarza,bo tak wierzga nóziami ze czasem czesto go utrzymac na rekach//dobre wiadomości z tym nieulewaniem,trzymam kciuki by tak już pozostało
futro fajne są te zabawy ze śliniakiem,Jamie uwielbia swojego tarmosić bo ma ceratkę od spodu
vetka odliczam razem z tobą te dni a raczej godziny do twojego wyjazdu:-)
patris to pięknie ci Kacperek spal
malinaa miłego dnia u teściów oraz powodzenia w oduczaniu Jasia spania z mama:tak:
spring/magdzior właśnie wybieram się do lidla
patik brawo dla Zosi teraz czekamy na mamamama
pabella brawo dla Gabi za odkrycie ze ma nogę:-D
koncia przytulam i życzę cierpliwości i wytrwałości przy tych pobudkach
buziak fajnie ze możesz wyskoczyć sobie do Szymonka także w porze lunchu:)
masala miłego seansu w kinie
 
alamiqa też widziałam te spodenki-śliczne:-)

masala trza się odstresować,no nie? A eMek na pewno da radę,zobaczysz!:-D;-)

patik no widzisz, jakie masz zdolne dziecię-super!:-p

Bosa Twoje teksty są powalające!!!! Jak Stellka odziedziczy po Tobie ten dar wymowy to będzie u Was naprawdę wesoło:laugh2::laugh2::laugh2:

katjusza sen czadowy! Też czasami podobne głupoty mi się śnią-zazwyczaj jak zjem za dużo wieczorem i jestem przejedzona;-);-) a przewodni temat w moich snach to zazwyczaj moje ucieczki przed kimś obcym i strasznym albo,że spadam gdzieś w dół:rofl2::rofl2:

pabella no problem:-D:-D:-D:-D
 
Zapomniałam Wam napisać, że dzwoniła do mnie dziś Pani ze żłobka, że jest miejsce dla Pawełka. Ale jak się okazało w przeciągu 2 miesięcy od złożenia wniosku cena wzrosła z 250 na 580zł. Więc nic dziwnego, że miejsce jest, bo ludzie rezygnują i my też zrezygnowaliśmy, bo nas nie stać:zawstydzona/y: I tak póki co będę mieć pracę na 1/3 etatu (jeden dzień w tygodniu plus sobota) i opiekę mamy już załatwioną, a później się zobaczy. Prywatny miniżłobek mam koło domu i tam opieka 5-godzinna wynosi 500zł na miesiąc, więc jak zwiększy mi się wymiar godzin w pracy to może się na niego zdecydujemy, przynajmniej 300m od domu, a nie jak tamten 5km.
Wierka – jaka radość sprawiają dzieciom błahostki:-) Chociaż ja dziś też bardzo się cieszyłam, bo na śniadanie zjadłam kanapki z serem żółtym - konie ścisłej diety i eliminacji nabiału;-)
 
Spring - szkoda gadać.
Moje dziecko śpi od 13 aż do teraz:szok: Zdążyłam wszystko posprzątać, zjeść obiad, a on dalej śpi:-)Woda na mlekusio wystudzona, więc jak się obudzi to zmiana pampka, mleczko i do lidla:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry