spring
Szczęścia dwa :)
Hej!
Witam się porannie;-) U nas dziś paskudna pogoda,pewnie za chwilę spadnie deszcz. Jak ja nie cierpię jesieni
Weekend minął w miłej atmosferze:wczoraj byliśmy u teściów na obiedzie. Potem poszliśmy na działkę łapać ostatnie ciepłe promienie słońca. Jaś już w przedszkolu,a ja siedzę z Anulą w domku. A Ania znów ma katar. Ech... Mam nadzieję,że nie skończy się to tak jak ostatnio
Patik &&&& za pierwszy dzień w pracy
Witam się porannie;-) U nas dziś paskudna pogoda,pewnie za chwilę spadnie deszcz. Jak ja nie cierpię jesieni
Weekend minął w miłej atmosferze:wczoraj byliśmy u teściów na obiedzie. Potem poszliśmy na działkę łapać ostatnie ciepłe promienie słońca. Jaś już w przedszkolu,a ja siedzę z Anulą w domku. A Ania znów ma katar. Ech... Mam nadzieję,że nie skończy się to tak jak ostatnio

Patik &&&& za pierwszy dzień w pracy





ciekawe co oni mi tam przyślą..
więc stwierdziłam, że to już grzech będzie ich nie kupić ;-) Rzeczywiście są fajne i stosujemy taką samą zasadę: Dada w dzień, Pampers w nocy :-) Teraz muszę jeszcze sie tam wybrać i zrobić zapasy