Futrzak wielkie gratulacje :-)
katjusza Tobie też nie miałam jeszcze okazji gratulować, więc gratuluję gorąco :-)
patris29 z moją Lilą było to samo, pełzała - czołgała się bardzo długo, a gdy odkryła do czego mogą służyć kolana - podciągać się, to i nauczyła się raczkować. Teraz robi to z zawrotną prędkością ;-) Łazikuje też przy meblach lub za rączki, ale sama jeszcze nie próbuje.
patik80 moja starsza córka też taka mała mądralińska. Najbardziej rozwala nas jak podejdzie i z taką złą miną mówi do któregoś z nas (najczęściej gdy się o coś spieramy ;-) ) "A Ty jak się zachowujesz?" Od razu do pionu stawia ;-) A Lila tak jak Twoja Zosia jak ma telefon to przykłada do ucha i trajkocze "tata, tata", a szczotką czesze sobie włosy. Poza tym gdy byliśmy na urodzinach córeczki znajomych, podeszła do tablicy, przy której były kredy. Wzięłam jedną do ręki i zaczęłam pisać po tablicy, Lila od razu zaczęła robić to samo. Niestety nie pokazałam co się robi z gąbką i ta wylądowała oczywiście w pyszczaku ;-) A najbardziej rozbraja gdy podchodzi do szafki i wie, że nie może jej otwierać i wyciągać rzeczy, więc sama sobie grozi palcem i mówi "ne ne), a za chwilę z rozbrajającym uśmiechem wszystko z szafki wyciągane jest w tempie błyskawicy ;-)
ewkasp Lilka też gada jak najęta, a jak się kłóci

Rewelacyjnie to wygląda
A tak w ogóle to moje maleństwo zaczyna powoli przestawiać się na jedną drzemkę dziennie. Już w niedzielę tak było, że rano nie chciała się za groma położyć. Dziś też, mimo że nocka była ciężka, bo budziła się co pół godziny i się wierciła, wstawała, to nie chciała rano spać. Dopiero o 11.30 zasnęła i o dziwo śpi już prawie 1,5 godziny w łóżeczku
