poziomki
mama 00 08 11 13 15
Ciekawe co u mnie powiedzą o trzecim hihihihihihipoziomki mało się nie popłakałam razem z nimi z tej radości
a jeszcze wracając do dzieci, brudzenia, przeprowadzek do swojego pokoju, to my przenieśliśmy synka do swojego pokoju jak skończył chyba 8 miesięcy i tak jak u rudej nie było z tym żadnych problemów, a nawet zaczął nam mniej nerwowo spać, bo miał cisze i spokój.
harsharani kupa śmiechu, opowiadasz, zgadza siępamiętam pewnego pięknego dnia gotowałam obiad, moje prawie roczne dziecko smacznie spało, zawołałam m żeby do niego zaglądnął czy się czasem nie budzi, bo będzie jedzenie. okazało się, że synuś zamiast słodko spać, to wymalował swój pokój kupą. myślałam ze zemdleję jak to zobaczyłam. nie dość, ze pościel, całe łóżeczko, całe dziecko, to ściany na wysokości jego rączek, dywan i panele.zamiast obiadu, wielkie sprzątanie, z resztą nam się już odechciało jeść
ruda mój mimo, że starszy i skończył 3 lata, to też ma dziwne pomysły. np ostatnio załatwił się do.. swojego kubeczka i przyniósł się pochwalića dzisiaj wyjasnił pani pielęgniarce, że tatuś pojechał do pracy pociągiem i już nigdy nie wróci. widziałam to współczujące spojrzenie pielegniarki w kierunku samotnej mamy hahahaha
Dzieciaki są niesamowite jak zaczynają gadać,potrafią tak wypalić że niewiadomo gdzie się schować
:-)
.
Zwłaszcza jak pomyśle o sprzątaniu po wszystkim.