• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Marcóweczki 2011

Nie było mnie u Was wczoraj, bo cały dzień przesiedziałam służbowo na dożynkach. Masakra normalnie - jako "gość zaproszony" nie mogłam się ubrać na luzie i się mordowałam. Raz, że zamszowych szpilek wbijanych bez litości w błotnistą trawę chyba nie odratuję, wrrrrr!!! :crazy:, to przez 10 godzin siedzenia w plenerze zmarzłam potwornie - pod koniec miałam takie dreszcze i broda trzęsła mi się tak bardzo, że kolega aż mi palcem ją zatrzymywał. Chora będę na bank, nos już mam zatkany. Poza tym oberwało mi się od małża, bo najpierw nie miałam na tym polu zasięgu i nie mogłam go poinformować, że do domu dotrę około 22.00, a potem rozładowała mi się komórka. Dodzwoniłam się w końcu od kolegi, ale lekki dym w domu był.
A teraz podgrzewam się w pracy herbatą z miodem. Ale boję się, że organizm mi wczorajszego dnia jednak nie wybaczy.

Futrzakowa - ciuszki przyszły, zapomniałam napisać. Sukieneczka boska!!!! Jestem w niej dzisiaj w pracy i zbieram same komplementy. Jest czarna, więc dodałam do niej długi sznur pereł z zawiązanym supełkiem - optycznie to wyciąga sylwetkę, do tego perłowe długie kolczyki i jest klasa! Kardigan też polecam każdej serdecznie, bardzo pomysłowy ciuszek. Posłuży i w wysokiej ciąży, a i teraz jest jak najbardziej na czasie.
Płaszczyk jest bardzo ładny. Może materiał to nie jakaś specjalne rewelacja, ale na jesień ciążową spokojnie wystarczy. Tylko mam mały problem, bo wzięłam rozmiar XL ze względu na biust (baaardzo mocne D, a teraz to już chyba nawet DD) i mi się płaszczyk nie bardzo dopina w biuście:szok:. Wzięcie rozmiaru większego nie rozwiąże sytuacji, bo już ten poza biustem jest baaardzo luźny. Przypatrzę mu się jeszcze dzisiaj, może można przeszyć guziki?

Scarletka - życzenia zdrówka dla Piotrusia, biedny malutki.

Fusia - dorośleje Ci córcia!

Koncia - bierz póki co magnes w sporej dawce na te skurcze, ale lekarza poinformuj koniecznie.

Katjusza - jakie wyrzuty?! Pozbądź się ich zaraz! Jedzenie...eee, no potrzebowałaś białka i cukru - to dla zdrowia było! A ciuszki super, zwłaszcza bluzeczka z dekoltem w łódkę.
 
reklama
Witajcie Matrioszki :-)

Futrzaczku - normalnie zasługujesz na medal!!! i uznanie.. i podwyżkę... :-)

Malinka - dmuchawiec rewelacja! jakbyś jeszcze znalazła pościel z takim to w ogóle byłby odlot :-)

Mój ojciec w weekend podsumował moją aktualną sytuację (t.j. ciążę + nisko położone łożysko + mój wiek + leżenie) - stwierdził, że jestem uwaga:
wysłużoną ciężarówką z niskim zawieszeniem :oo2::laugh2:
 
hejka, wpadam się tylko przywitać :-), niestety nie mogę pisać na bieżąco, bo mam problem z internetem - co się zaloguję, to mi się jakiś błąd pojawia i zamyka mi się strona i muszę się od nowa logować, strasznie to męczące, czasem piszę posta kilka razy i w końcu się poddaję:crazy:

U mnie bez zmian, poza tym, że w końcu weszłam w 2 trymestr i mdłości się skończyły :happy2: hurrra! mogę wreszcie kawkę pić, oczywiście z umiarem :tak:

Cat Ballu nie martw się na zapas, wiem co przeżywasz, bo też czekam na wyniki testu Pappa, tyle, że moje dopiero za 2 tygodnie będą, bo wtedy mam w wizytę, to się dowiem co i jak, a robiłam tak jak Ty 26 sierpnia, będzie dobrze :tak:

Malina no piękna ściana, najważniejsze, że już jesteś szczęśliwa :-)

uciekam zanim mi się znowu jakiś błąd pojawi i będę musiała pisać od nowa :-p
miłego dzionka :-)
 
Mój ojciec w weekend podsumował moją aktualną sytuację (t.j. ciążę + nisko położone łożysko + mój wiek + leżenie) - stwierdził, że jestem uwaga:
wysłużoną ciężarówką z niskim zawieszeniem :oo2::laugh2:

To ja już wiem, po kim TO masz!!!! (TO = specyficzne poczucie humoru, które sprawia, że mam zapluty ekran).
A ja myślałam, że komentarz mojego prezesa po tym, jak swoim lekko uderzyłam w jego przecudnej urody i klasy samochód: "Należy się cieszyć, walnęła we mnie ciężarówka i przeżyłem" był mocny! TATA KATJUSZY RULEZ!!!
 
Witam Wszystkie Mamusie w ten piękny słoneczny dzień!
i po weekendzie, M. był w domku więc i nie było czasu na BB, ale same chyba rozumiecie?;-) samopoczucie coraz lepsze - nudności chyba zniknęły na dobre, no może trochę brzuszek poboli od czasu do czasu, ale ogólnie ok:-) nawet jakoś tak psychicznie mi się polepszyło, bo w jakiś dołek wpadałam bez przyczyny! ale wczorajsza długa wspólna kąpiel z M. w soli okazała się tak relaksująca, że i dołek poszedł sobie precz:tak:
miłego dnia życzę:-) i zabieram się za czytanie:tak:
 
Harsza - to teraz ty się pochwal ciuszkami:-D

Katjusza - niesamowite poczucie humoru:-) ale to dobrze! śmiechu nigdy za mało:-)

patik - ale sie rozmarzyłam o wspólnej kąpieli z moim R. ...heh... ale mamy małą wannę:-(
 
Hej,
co Was tak wszystkie migrena łapie?
Ja dziś Wiktora odwiozłam do przedszkola i 4 mega torby ciuchów do kuzynki. Teraz głodzę koty i niedlugo wiozę do weta na kastrację. Konie wyżerają trawę w okol domu, psy wybiegane, zakupy zrobione, na grzyby czaję się wybrać. A i jeszcze codziennie przygotowuję moją młodą labradorkę na wystwę 12.09. Mam dużo energii, cudnie jest.

Przyznam się, że i ja ostatnio coli nie mogę sobie podarować i podpijam...

Harsharani - Katjusza pochwaliła się swoimi udanymi zakupami, a Ty obiecałaś i nie widzę. Jak brzuszek?

milego dnia
 
witam ze sniadankiem :tak:

ciesze sie,ze wiele z was czuje sie juz duzo lepiej w drugim trymestrze.
Ja tez, choc czasem jeszcze zdarza sie mdlosci itd.ale to juz nie to co wczesniej.
W sumie to witaminy na mnie tak dzialaja,ze mnie muli czasem.
No i te moje skoki (?) cisnienia, czesto robi mi sie slabo itd. ale taki juz chyba urok tej mojej ciazy.
Jak wstaje rano i brzuszka praktycznie brak to nie moge sie doczekac wizyty u gina za jakies 3 tygodnie..... no bo tak sie zastanawiam czy wszystko w porzadku i gdzie ta moja ciaza :-D:-D

koncze sniadanko i troche was poczytam :)
 
reklama
futrzakowa dzieki , zjadlam weetabixa z mlekiem.... tego mleka to pozaluje szybciej niz mysle pewnie,bo niebardzo moge w ciazy.... ale nie moja wina,ze bardzo mialam ochote jak synus takie sniadanko jadl :-D:-D

a ty to odpoczywaj , jedyny taki okres kiedy moze nam sie po prostu nie chciec ;-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry