reklama

Marcóweczki 2011

Ale zap...dol mam dzisiaj w pracy!!! Nad kanapką poczytałam trochę, co naprodukowałyście szalone przez kilka godzin, więc na bieżąco jestem, ale odpisać wszystkim nie dam rady.
Na wieczór małż znowu zaplanował zmonopolizowanie mnie i mojego czasu, wspominał coś o fajnych filmach, kocyku i przytulankach (a może to "przytulanki" mają być? się okaże :-)) - w takiej sytuacji odmówić ani nie potrafię, ani nie chcę. Do zestawu dodam jeszcze szalejące koty i zapowiada się cudny wieczór.

Tulip, podeślę Ci namiar na lekarza na priva.

Scarletka, kuruj Piotrulę. Ale super, że nie odczuwa specjalnie dolegliwości. Ważne, że zareagowałaś na czas i lekarz szybko podjął leczenie. Dojdzie młody do zdrówka raz-dwa!

Jakieś pomysły na obiad? Bo w głowie mam pustkę, a z gotowych rzeczy w lodówce jedynie wczorajszą surówkę.
 
reklama
ja bym tam zjadła placków ziemniaczanych
ciągle mi się ich chce:)
zazdroszczę miłego wieczorku, który się szykuje, ja do mojego się nie oddzywam, nawet mu obiadu nie przyszykowałam
 
Ostatnia edycja:
Cat Ballou -i tak chyba zrobie. Rusze prywatnie- a do nich na badania-a co jak moja firma placi to niech medicover ma jakies wydatki na mnie!).Jak mi gin znowu focha strzeli ze skierowaniami na badania to skarge napisze...( a cale zycie mi mowili ze mam ciety jezyk)
Fakt z tym USG genetycznym- robie z testem pappa i nie place ani grosza( i cale szczescie babeczka od USG jest wporzadku!)
heh i wiecie co- coraz bardziej sie przekonuje ze faceci sa lepszymi ginami niz babki.

Malinka- zobacz jaka ironia! mnie do internisty po skierowanie wysylaja- a ciebie iternista do gina...chyba im zalezy na tym, zeby kobitka w ciazy sobie POALTALA :D grr niech sie nikt nie dziwi ze my zwolnienia potrzebujemy! Skad na tych lekarzy wziac czas i cierpliwosc
 
Ja do faceta przenigdy nie póję z własnej woli ;p Mam blokadę. Nie wiem czemu.
Przez tydzień to przy dobrych wiatrach hehe nie no zamroziłam większość, będę miała na zaś.
Jem właśnie laysy cebulkowe i to chyba będzie dziś mój obiad.. Mniami pyszności;)
 
Witam dziewczynki w czwartkowe popołudnie :)

Wy tu o obiadkach piszecie, a u mnie jeszcze daleko do obiadku. Jeszcze 40 minut w pracy, potem z mamą na zakupki, po buty do slubu (bo te co mam to jednak mnei uwierają i nie przetrzymam w nich całą noc więc musze inne kupić), ale po zakupach mnie czeka pyszny obiadek-zupka fasolowa (moja ulubiona) i łopatka wieprzowa. Szkoda tylko, że ten obiadek, to dopiero na kolacje sobie zjem, bo już się głodna zrobiłam jak czytam o Waszych pysznościach. Czytałam, że któraś dziś wcinała naleśniki z serkiem i takiej sobie ochoty narobiłam, że chyba i u mnie jutro będą :) Ja to w pracy codziennie do 17 i nie ma za bardzo keidy robić obiadku, więc liczę na mamusię zazwyczaj, bo jeszcze z nią mieszkam, ale już niedługo nei będzie tak dobrze, bo już za miesiąc będzie mąż i jemu będzie trzeba gotować no i z tym wiąże się fakt, że wyprrowadzam się od mamusi ... Tylko jeszcze ciągle zostaje neirozwiązany dylemat czy do babci czy do teściów... szczerze to żadne z tych rozwiązań mnie zbyt nie cieszy, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma ...
 
Scarletka Ty to twarda baba jestes ;),co do synka niech szybciutko zdrowieje ,ja jako dziecko bardzo czesto miałam zapalenie uszu i wiem jaki to bol okropny.Zdrowka dla całej rodzinki.
Malina niestety ale internista moze Ci dac skierowanie tylko na mocz ,morfologie i glukoze,ja tez poszłam z lista od prywatnego ginka i moja rodzinna mi powiedziała ze wiecej niz te trzy badanie nie moze.
Cat u mnie tez były pierogi ale kupne i rosołek.
Teraz uciekam ,musze zrobic moja mame na bostwo a potem bede robic pieczen w sosie grzybowym .
 
reklama
heh i wiecie co- coraz bardziej sie przekonuje ze faceci sa lepszymi ginami niz babki.
Tulip, ja o tym przekonana jestem od dawna! Mam wrażenie, że mężczyźni mają w tej kwestii więcej pokory niż babki. Kobiety, zwłaszcza dojrzalsze, odniosłam wrażenie, że podchodzą do sprawy: one to przeżyły, dramatu nie ma, więc i pieścić się z pacjentkami nie trzeba.
A ginekologia to baaardzo specyficzna specjalizacja, która wymaga podwójnego wręcz taktu, wyczucia i wrażliwości. Kolega ginekolog kiedyś powiedział, że jednak niestety to najczęściej wśród ginekologów spotyka się największe mendy i świnie (vide: teksty do rodzącej typu "i czemu tak drzesz mordę?" - a zdarzają się :angry::wściekła/y:).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry