Maruda1
Fanka BB :)
No to mam.. L4
i antybiotyk. Dziś też idę do gina - to się zapytam czy może jednak nie spróbować odchorować bez antybiotyku.. Choć zaufanie mam do mojego lekarza ogólnego żeby nie było, no ale.. Tak się cieszyłam, ze nie mam gorączki.. ale coś mnie powoli zalewa pot.. więc chyba zaczyna się na poważnie..
Za to załatwiłam powiadomienie współpracowników o moim stanie - choć i tak już wszyscy wiedzieli.. ale nie ode mnie
Kupiłam takie dzidziusie cukierkowe i każdemu wręczyłam. Bo u mnie w pracy to każda okazja dobra do świętowania!!!
Jeszcze muszę donieść L4 - bo nie miałam nipu pracy przy sobie.. To mój odwieczny problem podczas wizyt u lekarza - chyba sobie na czole wytatułuje..
Ale przynajmniej jutro już nie będę musiała tu jechać.
i antybiotyk. Dziś też idę do gina - to się zapytam czy może jednak nie spróbować odchorować bez antybiotyku.. Choć zaufanie mam do mojego lekarza ogólnego żeby nie było, no ale.. Tak się cieszyłam, ze nie mam gorączki.. ale coś mnie powoli zalewa pot.. więc chyba zaczyna się na poważnie..Za to załatwiłam powiadomienie współpracowników o moim stanie - choć i tak już wszyscy wiedzieli.. ale nie ode mnie

Kupiłam takie dzidziusie cukierkowe i każdemu wręczyłam. Bo u mnie w pracy to każda okazja dobra do świętowania!!!
Jeszcze muszę donieść L4 - bo nie miałam nipu pracy przy sobie.. To mój odwieczny problem podczas wizyt u lekarza - chyba sobie na czole wytatułuje..
Ale przynajmniej jutro już nie będę musiała tu jechać.
Co do ilości wizyt u gina w ciąży mnogiej to jest takie założenie żeby częściej bywać u lekarza bo to ciąża wysokiego ryzyka. Druga sprawa- usg. Niby mówi się żeby robić je z konieczności ale nikt nie potwierdza że jest jakieś mega szkodliwe- a ogólnie ile osób tyle opini. Ja uważam że trzeba je robić tyle razy ile potrzeba- jeśli dzięki temu można czemuś zapobiec!!!!!!! Oprócz usg wiemy ze w naszym świecie jest milion rzeczy które również szkodzą dzieciom w naszych brzuszkach a mimo tego to nam cały czas towarzyszy!!!!!:-):-):-):-):-):-)
U mnie to chyba kilo w cyce, a pól w resztę, bo az sie garbie, takie sie ciężkie zrobiły