reklama

Marcóweczki 2011

Hej wszystkim;-)

Niestety dziś, a w zasadzie od kilku dni mam jakiegoś doła i dziwne myśli co do mojego M. hmmm chyba najbardziej mnie tu zrozumie teraz Ona, bo wyczytałam ,że się sama z tym boryka. :-( nie wiem co się dzieje..ale dobrze to nie wygląda.
Nie będę Wam tu marudzić i smęcić..idę się położę i tak chyba będzie najlepiej dla wszystkich.:-(

Ściskam Was wszystkie!!
 
reklama
CZEŚĆ MAMUSIE!!!

A ja dziś naleśniki z serkiem homo i dżemem.
Maruda1 ... z tego co wyczytałam to Ty ze Świętochłowic jesteś?
:-) Dokładnie - wczoraj chyba udało mi się dojść do tego, gdzie się dodaje miasto :-D (Ty moze też z tych okolic??) 17 pażdziernika będzie, że od roku - ale pracuję w Tarnowskich Górach - więc mam 'piękny' dojazd.. :dry:

Miałyście może jakieś bóle nerek.. Mnie coś pobolewa ostatnio w dole pleców, tak w środku - wydaje mi się, że to mogą być nerki.. Choć jest to krótkotrwały ból - to wręcz okropny i prawie nie do zniesienia.. W poprzednim badaniu wykryto mi białko w moczu.. może to ma związek i nerki nie funkcjonują za dobrze..


MIŁEGO DNIA!!!
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry Wszystkim!

Maruda1
... no okolice okolice bo Ruda Śl :P

Pestusia ...
Dziewczyny...tak się zastanawiam...czy te z Was, które wiedzą już czy w brzuszku jest Fasol czy Fasolka potwierdzają, że jak ma być chłopak to kobieta zjada tony ogórków i mięsa, a jak dziewczynka to górę biorą jednak słodycze?
Zastanawiam się, bo od samego początku pożeram tony mięsa i ogórków, a dziś wypiłam cały słoik tego kwasu z ogórków:P
Wiesz co, ja od samego początku miałam smaki na owoce i warzywa, zdrowe odżywianie ... natomiast mięsa to dla mnie nie musi być w ogóle, tak samo ogórków kiszonych i śledzi.
U mnie dr stwierdził że Dzidzia jest dziewczynką ... więc u Ciebie na pewno będzie chłopak ;-)
 
Ostatnia edycja:
Wstawajcie spiochy:P hehe

Maruda oo w tych tarnowskich gorach bylam kiedys na wycieczce ale tam nic nie ma:P

Lokata jak tam przygotowania do slubu stresik juz jest?:)

u mnie slonko swieci drzewa nie gibocza sie na boki wiec chyba az tak zimno nie jest:)
 
Vetka witaj po urlopie :D A ja od razu z interesem ;) Napisz mi proszę jaki jest najlepszy wiek na kastrację pieska, czytałam, że pomiędzy 7 a 11 miesiącem.. A jak długo po zabiegu piesek dochodzi do siebie??

Jeśli pisek to sunia to najlepiej ok 2 mieś. po pierwszej cieczce, po 7-10 dniach ściąga się szwy ale sunia gania już po 2 dniach
Jeśli piesek to piesek to po osiągnięciu dojrzałości co jest zależne od rasy i wielkości psa - duże później (dogi rosną nawet do 2 lat), małe wcześniej czasem już można po 6 mieś. zycia. Pies dochodzi błyskiem po kastracji, gania juz na drugi dzień, trzeba tylko pilnować by nie rozlizał ranki
 
W tej chwili mieszkam na Popowicach, ale dzidziuś będzie już "Maślakiem" :-)
Natomiast rodzić będę najprawdopodobniej w Lubinie - moim rodzinnym mieście. Głównie dlatego, że "głównodowodząca" na oddziale położna jest koleżanką mamy i odpadłby mi koszt opłacania kogoś za "dobre" traktowanie.. Z drugiej strony, coraz więcej dobrego słyszę o oddziale na Kamieńskiego, więc nic nie jest jeszcze pewne..
Ja jestem ze Śródmieścia, ale od następnych wakacji - Krzyki
a rodzę na Brochowie, podobnie jak 9 lat temu ale cc
 
Cornellka ...
Lokata jak tam przygotowania do slubu stresik juz jest?:)
Ojj nawet mi nie mów ... jeszcze nieco ponad tydzień. Mam wrażenie że padne zemdlona w ten dzień.
Ostatnio nawet mi sie śniło że od momentu wejścia z M do kościoła nie pamiętałam nic, czarna dziura. A na następny dzień sie okazało że nie było fotografa i krzyczałam "jak to mogło nie być fotografa w taki dzień?!" Ehh ... nawet w śnie mnie to wszysko dopada.
Ale wszystko już jest gotowe na ten wielki dzień.

A jak u Ciebie to wygląda Kochana?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam się zakatarzona!!!!!! Wczoraj położyłam się wcześniej do łózka a mimo to nie mogłam zasnąć do 23:(:(!!! Teraz mam zapchane zatoki i pije od rana litrami herbatę z cytrynka. Znowu mam wrażenie że mi brzuch pęka w szwach...czuje jak mi go rwie i znowu mega szybko rośnie- on ma tak falami. Przez jakiś czas spokój a potem nagle bum. A i maluszki strasznie sa od wczoraj energiczne:) Za to wyobraźcie sobie ze mi sie sniło że urodziłam dziecko i okazało sie ze mamy trojaczki a z racji tego ze mówiono tylko o bliźniakach- chcieli mi zabrać to trzecie dziecko które patrzyło już na mnie słodkimi oczkami i było moje. Szok- dobrze że mnie M przed wyjściem całusem na pożegnanie obudził:):) Bo chyba bym była odpowiedzialna za porwanie trojki swoich dzieci ze szpitala:):)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry