reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Witam i ja...

Cliford, Ona przeszło mi od was z tym mężem. Wczoraj miałam jakąś jazdę nie wiem dlaczego i po co... Jakby cos we mnie wstąpiło... Wrócił z tej konferencji podekscytowany i opowiada co sie dowiedział, co robił, co jadł itd. a ja co mu miałam opowiadać jak ja tylko w domu siedzę:( i od tego się zaczeło...

Maruda jak byłam mała to byłam w Tarnowskich Górach. Mój ojciec był tam na bazie lotniczej i ja z mamą siedziałyśmy tam sporą część wakacji. Ale nic nie pamiętam... Mama tylko opowiada czasami jak mnie dwóch 10latków zabrało na spacer po lesie i wrócili po 6h a ona mało co zawało nie dostała a ja miałam wtedy 4;)

Justynka moja firma jest bardzo mała dlatego już zus mnie przejął i muszę czekać cierpliwie...
 
przeszło mi od was z tym mężem. Wczoraj miałam jakąś jazdę nie wiem dlaczego i po co... Jakby cos we mnie wstąpiło... Wrócił z tej konferencji podekscytowany i opowiada co sie dowiedział, co robił, co jadł itd. a ja co mu miałam opowiadać jak ja tylko w domu siedzę:( i od tego się zaczeło...

no jakbym siebie widziała hahahahaha ależ jesteśmy przeczulone i delikatne.
mój mi dzisiaj wyjechał z pytaniem, czy muszę tak wszystko brać do siebie? a ja na to żeby się 100 razy zastanowi zanim mnie spróbuje wkurzyć, bo potem przeżywam to tydzień
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry