Witam, ale dawno mnie tu nie było i tyle napisane :-)
poziomki - ogromne gratulacje !! Zaskoczeni, co nie??:-)
Milutek23 - nie przejmują się teściowa, mam to samo, wyorbaz sobie, ze jak sie dowiedzielismy, ze jak beda trojaczki i jej to oznajmilismy to nam powiedziala: " no to macie teaz przerabane", a M powiedzial pol zartem pol serio: "liczymy na czyjas pomoc" (tesciowa siedzi w domu, nic nie robi), a Ona: "pewnie nianie wynajmiecie" no szok...a ostatnio(jakies dwa tygodnie temu) dzwoni do nas, M odebral i mowi tak do niego: " podobno Twoja bardzo przytyla, widziala ja moja kolezanka" brak słow, niech spada.
ona1986 - ja w pierwszej ciazy pierwsze ruchy poczulam dopiero w 22 tygodniu, tez sie strasznie martwilam ale to u niektorych podobno normalne, glowy do gory.
A u mnie jakos leci, maluszki strasznie dokazuja, czuje sie zle, kopia baaardzo, czasami mam dosc, jeszcze taka ociezala sie czuje jak nie wiem co. Calymi dniami z Amelka,a na dodatek jeszcze teraz sie rozchorowala. Mam nadzieje, ze jej szybko przejdzie. Ja jeszcze dzisiaj jade na 15 do gina, dzieci sa podobno bardzo duze i sie sam zastanawial czy dobrze termin obliczyl hehe

no ale ja Amelcie urodzilam dwa tygodnie przed terminem a wazyla 4.800 i miala 63 cm, wiec sie boje co teraz bedzie.