reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcóweczki 2011

Witam:-), dzieci rozwiezione, autko zatankowane, w młynie byłam, ciasto rośnie to do Was na chwilkę. Wczoraj M kompa męczył a ja po spacerze do i z przedszkola poległam o 16-ej z bólem kości łonowych i już nie wstałam:no:.
Marta- jak jak czasami czytam twoje posty to sie zastanawiam skąd ty na to wszystko bierzesz siły????? 2 dzieci 3 w drodze a ty na pełnych obrotach i nigdy nie marudzisz:no::no: wielki szacun normalnie
Nie zachwalaj, po prostu od małego byłam nauczona roboty, a w wieku 11 lat po śmierci mamy musiałam przejąć większość obowiązków domowych, już w zerówce lepiłam pierogi i co sobota obrabiałam ogród na wsi. Jak miałam 17 lat zmarł mój ojciec i wszystko było na mojej głowie a pomoc od braci znikoma. Czasem też mam lenia (jak teraz na prasowanie:-p;-):-D) ale lubię czuć się pomocna:tak::-).
A u mnie nawet pół szkoły rodzenia nie ma... :(
U mnie jest jedna i to moja położna ją prowadzi:tak::-).

Mam pytanie która z Was ma grudniowy numer MAMO TO JA?
 
reklama
Witam się i ja:)
Zimnooo na dworze, kolejna pralka ciuszków wyprana, jedna czeka na wyprasowanie, także zajęć na dziś nie brakuje;)

Milu - życz emkowi duuuużo zdrówka, niech szybko wraca do formy, a jak trzeba pomocy to mów, wsiadamy w auta i organizujemy zmasowaną pomoc dla Ciebie:)

Bosa - śliczne to Twoje kociaki, takie dostojne;)

Scarletka - wiesz co, moja mama byłą jeszcze 10 lat temu pierwszą przeciwniczką kotów, nienawidziła tych zwierzaków do momentu kiedy pod naszym balkonem, gdzie ułożone było drzewo okociła się kotka...no i jak się zaczęło to teraz w naszym domku rodzinnym są już dwa koty, bez których moja mama nie wyobraża sobie życia;) także może Emek też się przekona:)
 
Pestusia to przed nami pracowity dzień, co?;-):tak::-)
Właśnie listonosz przyniósł wezwanie dla mnie jako skarżącej do sądu - ale się cieszę, bo jak wszystko pójdzie po mojej myśli to Pawełek będzie miał niezłą wyprawkę:-p:-p;-):tak::cool::rofl2:. No i doczytałam, że znowu treść zawiadomienia jest inna niż mojego zażalenia:confused2: - polska opieszałość biurokracji. Pisałam zażalenie na umorzenie śledztwa z powodu niewykrycia sprawcy a tu jest napisane zażalenie na postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia :eek::baffled::crazy:. Pomijam fakt że moja pierwsza wizyta na Komendzie była 2 lutego:confused2::confused2: a mamy koniec listopada.
 
Marta - pracowity, ale to przynajmniej oznacza, że nie będziemy się nudzić:) ja lubię takie dni kiedy trzeba dużo zrobić, a później widać efekty;)
Co do wezwania...echhh....tak jak napisała Trzebiska - w dzisiejszych czasach ogromnym problemem jest czytanie ze zrozumieniem. Później wychodzą z tego takie kwiatki, że nawet nie pytajcie.
 
reklama
Do góry