reklama
hej dziewczyny :-) wczoraj M zrobil sam od A do Z kolacje dla nas
puscilam wczoraj muzyke powazna i moja mala zaczela tanczyc i wiercic sie choc wczesniej byla spokojna wiec ja za tel i dzwonie do M i poplakalam sie ze ona juz na serio slyszy i reaguje na dzwieki potem sprobowal raz jeszcze i znow mala podskakiwala i jak M wrocil pokazalm mu tez mala sie slicznie rusza i M sie strasznie wzruszyl 
puscilam wczoraj muzyke powazna i moja mala zaczela tanczyc i wiercic sie choc wczesniej byla spokojna wiec ja za tel i dzwonie do M i poplakalam sie ze ona juz na serio slyszy i reaguje na dzwieki potem sprobowal raz jeszcze i znow mala podskakiwala i jak M wrocil pokazalm mu tez mala sie slicznie rusza i M sie strasznie wzruszyl 
Kurcze coś mi net szwankuje...idzie około 15 min.a potem muszę resetować całego kompa....idę sobie zrobić kisiel fisiel
Ewe- coś w tym jest- ze dzidzie rozpoznają już pewne dźwięki -u nas tez już reaguja
Ewe- coś w tym jest- ze dzidzie rozpoznają już pewne dźwięki -u nas tez już reaguja
ja po obiedzie dostałam takiego lenia ze szokkkkkkkk
pozapalałam sobie w całym pokoju świeczki
wiem wlanieta jestm ale uwielbiam jak sie pokoju swieczki pala i mam ich tysiące
tak miło sie zrobiło ze najlepiej bym zasneła ..........ale nie moge bo trzeba dziecko wykompac i pozmywac brrrrrrrrrrrrrrr

pozapalałam sobie w całym pokoju świeczki
wiem wlanieta jestm ale uwielbiam jak sie pokoju swieczki pala i mam ich tysiące
tak miło sie zrobiło ze najlepiej bym zasneła ..........ale nie moge bo trzeba dziecko wykompac i pozmywac brrrrrrrrrrrrrrrA mnie cały dzień z Wami nie było, bo o 5.30 rano wyruszyłam do nowej fabryki na milion spotkań z milionem osób i dopiero co wróciłam. Co prawda większość dnia było mi trochę niedobrze, ale ogólnie - sporo energii. Sflaczałam dopiero po powrocie do domku. Generalnie stwierdzam, że dużo pracy i dużo zajęć intelektualnych baaardzo dobrze mi robi na samopoczucie. Nie mam czasu myśleć o żadnych dolegliwościach, po prostu działam, działam, działam i czuję się ok. Cały dzień w domu zdecydowanie gorzej mi robi. Ja jednak muszę być w ruchu!
A w fabryce było fajnie, bo ma na stanie 2 "służbowe" koty i te koty nie odstępowały mnie na krok, mimo, że ponoć są "dziki". Mądre sierściuchy, wiedzą kto dobry człowiek ;-)
A w fabryce było fajnie, bo ma na stanie 2 "służbowe" koty i te koty nie odstępowały mnie na krok, mimo, że ponoć są "dziki". Mądre sierściuchy, wiedzą kto dobry człowiek ;-)
Pinka, nie uwierzysz, jak przeczytałam to zdanie za pierwszym razem!!! "Zabieram się za szukanie CYCUSZKÓW dla maluszka" :-) :-) :-)pozdrawiam zabieram sie za szukanie ciuszków do maluszka![]()
trzebiska, biedulko! Łączę się w bólu :-( Ja od zeszłego tygodnia mam nawrót mdłości, a od wczoraj rzyganka :-( Czemu? Za co? Dlaczego?O boże, a mnie znowu jest niedobrzeJa już nie chcę rzygać! No ile można?!! To jakiś koszmar jest. Ja już chcę marzec
![]()
Zabij szwagierkę! Zabij szwagierkę! Zabij szwagierkę!!!hej! ja tylko szybko napisze,ze od rana walcze z siostra K, ktora odwiedzila nas o 7 rano....
u Olafa nie ma poprawy...
Generalnie dzidzius ulozyl sie tak,ze nie moge oddychac (przepona?)...
I chyba kogos zabije dzisiaj.
Asco, dzięki w imieniu kotów! Ale szczęście to one mają, że mają takiego Pana! Bo ja to jestem od banałów i fistaszków: kochania, przytulania i odkręcania wody w kranie do picia. Najważniejsze rzeczy dla kotów zapewnia ich Pan: zakupy żarcia, karmienie, czyszczenie kuwety + kochanie i przytulanie. Jedynie wody w kranie nie odkręca Pan, bo uważa, że to terroryzm ze strony kotów to odkręcanie kranu po 20 razy dziennie ;-)Bosa - uwielbiam kociaki, Twoje to takie rasowe piesczochy. Szczęściarze, ze maja taką Pańcię![]()
cliford
Fanka BB :)
Helllooo moje kochane!!;-)
Witam się dość późno..ale...lepiej późno niż wcale- czyż nie?? :-) Rano wygoniłam się na tą paskudną pogodę by przepisać receptę ale niestety jak się okazało to wielka łaska więc już zapłacę te 30zł...
w nagrodę poszłam do lumpka i obkupiłam troszkę Wiktorka i siebie..;-) później bank , małe zakupy i oczekiwanie na powrót mojego M. który teraz siedzi na fotelu dentystycznym
;-)
Mały dziś bryka, ale cieszę się ,że już w piątek go zobaczę bo się za nim stęskniłam !!!:-)
Bosonóżka...kochana nie fochaj się na mnie bo ja po prostu sama i tak mam już takie wyrzuty sumienia ,że szok ;-) ale dziękuję za tak miłe słowa!!!;-*
Katjuszka...jak tak dalej pójdzie to do porodu albo tuż po będę musiała skorzystać z usług peruki

;-)
Pinka...grzanki z miodem...pychoootka!!:-)
Koncia...ściskam mocno i nie łam się tym egzaminem! Będzie dobrze!!
Scarletka..kochana oj płaczę płaczę z tego powodu ;-)
Papciarku...ja też jestem zdania ,że te co rodzą naturalnie mają większą więź z dzieciaczkiem;-)
Futrzaczku...Ciebie nie można mieć dość!!! Równie mocno Cię ściskam
;-)
Olcia...trzymam więc mocno kciuki!
Rudzik..oj bidulko Ty nasza, kuruj się i wracaj szybko do formy!!! Jesteśmy obok!;-)
Ewi ...to ja taką małą miseczkę tej pomidorowej....plisssss:-)
Witam się dość późno..ale...lepiej późno niż wcale- czyż nie?? :-) Rano wygoniłam się na tą paskudną pogodę by przepisać receptę ale niestety jak się okazało to wielka łaska więc już zapłacę te 30zł...
w nagrodę poszłam do lumpka i obkupiłam troszkę Wiktorka i siebie..;-) później bank , małe zakupy i oczekiwanie na powrót mojego M. który teraz siedzi na fotelu dentystycznym
;-)Mały dziś bryka, ale cieszę się ,że już w piątek go zobaczę bo się za nim stęskniłam !!!:-)
Bosonóżka...kochana nie fochaj się na mnie bo ja po prostu sama i tak mam już takie wyrzuty sumienia ,że szok ;-) ale dziękuję za tak miłe słowa!!!;-*
Katjuszka...jak tak dalej pójdzie to do porodu albo tuż po będę musiała skorzystać z usług peruki


;-)Pinka...grzanki z miodem...pychoootka!!:-)
Koncia...ściskam mocno i nie łam się tym egzaminem! Będzie dobrze!!

Scarletka..kochana oj płaczę płaczę z tego powodu ;-)
Papciarku...ja też jestem zdania ,że te co rodzą naturalnie mają większą więź z dzieciaczkiem;-)
Futrzaczku...Ciebie nie można mieć dość!!! Równie mocno Cię ściskam
;-)Olcia...trzymam więc mocno kciuki!

Rudzik..oj bidulko Ty nasza, kuruj się i wracaj szybko do formy!!! Jesteśmy obok!;-)
Ewi ...to ja taką małą miseczkę tej pomidorowej....plisssss:-)
Chyba zaraz brzuch zadrapie! jak ten skubaniec bedzie rosl w takim tempie, to ja dziekuje.
Najadlam sie. Najpierw troche galarety tesciowej (mogla dac wiecej miesa i zrobic wiecej galarety), no ale damy rade. i zagryzlam nalesnikami z serem. Caly dzien chodzilam glodna. Chce mi sie cos slodkiego, ale jadlam juz nalesniki, moze wystarczy tego cukru dzis...
M. wrocil, kicius szczesliwy
Dostalam od siostry kolczyki i wisiorek z Aparta na urodziny, a synus dostal kocyk
Najadlam sie. Najpierw troche galarety tesciowej (mogla dac wiecej miesa i zrobic wiecej galarety), no ale damy rade. i zagryzlam nalesnikami z serem. Caly dzien chodzilam glodna. Chce mi sie cos slodkiego, ale jadlam juz nalesniki, moze wystarczy tego cukru dzis...
M. wrocil, kicius szczesliwy
Dostalam od siostry kolczyki i wisiorek z Aparta na urodziny, a synus dostal kocyk
reklama
K
koncia
Gość
Wróciłam już po nudnych zajęciach. Jechałam tam z nadzieją, że dostanę te rogaliki, o których pisałam wcześniej, ale nie było :-( może pora za późna, będę jeszcze na nie polować w czwartek.
Załatwiłam sobie też praktyki w szkole, jutro jeszcze ustalę szczegóły i może da się je jakoś "skrócić" ;-)
Mój maluch tak mnie dziś skopał po nerwach, że aż wyłam z bólu. Silne ma te nóżki łobuziak jeden. Miałam wrażenie, że obraca się o 180 stopni, może już się układał główką do dołu ;-) M się śmiał, że pewnie chce już wyjść i zobaczyć tatusia.
Dziewczyny, chciałam zapytać czy dzień przed badaniem glukozy muszę się pilnować i może odstawić słodkie, żeby wynik był lepszy? Bo tak codziennie to odkładam, bo sobie mówię, że za dużo słodkiego zjadłam do glukozy i za mało wody wypiłam do moczu
Dobra wymówka?
Weźcie mnie pogońcie na te badania.
Załatwiłam sobie też praktyki w szkole, jutro jeszcze ustalę szczegóły i może da się je jakoś "skrócić" ;-)
Mój maluch tak mnie dziś skopał po nerwach, że aż wyłam z bólu. Silne ma te nóżki łobuziak jeden. Miałam wrażenie, że obraca się o 180 stopni, może już się układał główką do dołu ;-) M się śmiał, że pewnie chce już wyjść i zobaczyć tatusia.

Dziewczyny, chciałam zapytać czy dzień przed badaniem glukozy muszę się pilnować i może odstawić słodkie, żeby wynik był lepszy? Bo tak codziennie to odkładam, bo sobie mówię, że za dużo słodkiego zjadłam do glukozy i za mało wody wypiłam do moczu
Dobra wymówka?
Weźcie mnie pogońcie na te badania.
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 8
- Wyświetleń
- 1 tys
- Odpowiedzi
- 67
- Wyświetleń
- 17 tys
- Odpowiedzi
- 3 tys
- Wyświetleń
- 387 tys
Podziel się: