Witajcie:-)
My juz po spacerku,Goska pospała na nim ponad godzinke,dzis było nawet troche słonca i ciepło całkiem,a jak wrociłam to po nie całej godzince luneło i teraz znowu słonce swieci.Mała pojadła i popiła teraz fika na macie a ja robie zapiekanke.
Koncia fajnie ze Maksiu ma lepszy chumor:-) nawet sie nie obejrzysz a on zacznie raczkowac,taki siłacz z niego;-) u nas noc jako tako,pierwsza pobudka o 23 i histeria przy jedzeniu,potem o 3.30 i buszowanie przez godzinke,nastepne jedzonko o 7 i tu sama od razu zasneła

i pospałysmy do 9
Malinka Jas z tymi nockami to jak Goska,bez ładu i składu,jak wiatr zawieje;-)
Julka bedzie dobrze;-)
Ewe jakie postepy szokujace;-)super
Barbra oj nie zazdroszcze:-(niech juz Majce przejdzie to chlustanie
Pabelka oj te kupy nocne,my tez znowu je mamy a juz był spokuj;-)
Bosa musisz nam na Stelke czesciej narzekac to bedzie grzeczniejsza

;-) ja tak mam z Goska ze wystarczy ze jak ktos pochwali ze taka grzeczna to potem na bank jej sie odmieni;-)
miłego dnia:-)