reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcóweczki 2011

ja się nie znam na wychowaniu dzieci ale z moich obserwacji wynika że złe zachowanie dziecka nie wynika z tego że chodzi do przedszkola... tak jak jedna z dziewczyn pisała: rozmowy i konsekwentne zachowanie... dziecko musi wiedzieć jakie zasady panują w domu... ale też musi wiedzieć że jest kochane. oczywiście w teorii wszystko wygląda łatwo ... w czasie ciąży obejrzałam chyba wszystkie odcinki Super Niani:-D i jeszcze innej zaklinaczki dzieci...:-) ...a w praktyce, heh... pewnie jak Pinia mówi ma się ochotę wyjść i dziecko zostawić w domu samo.
 
reklama
futrzak masz racje ze nie można myśleć ze jak dziecko pójdzie do przedszkola to od razu się zdeprawuje:-D:-D ale z własnego doświadczenia wiem,ze dzieci bardzo szybko uczą się jedne od drugiego i tak przerabiałam z moim starszym głupie słowa,odzywki i miny a etap przeklinania tez go nie minął,kiedy u nas w domu się nie przeklina,wiec skąd to przyniósł??
Myślę ze właśnie zasady które się wynosi z domu to podstawa plus rozmowy chociażby po tysiąc razy dziennie.
Ja miałam ze swoim problem by opowiedział co się działo w szkole,bo jego odpowiedz była zawsze ta sama ''a nic'' albo ''już nie pamiętam'' i zaczęłam z nim rozmawiać,kiedy sam miał na to ochotę--czyli zwykle gdy ja byłam zajęta,dzieci zawsze sobie porę wybiorą.To był akurat pomysł podpatrzony na superniani i naprawdę przyniósł efekty.Sammy opowiada co mu się przypomni,kiedy np ja myje garnki itp..a wieczorem po takich kilku mini rozmówkach mam już zarys jak wyglądał jego dzień
 
Ostatnia edycja:
jestem

dziekuje wam za odpowiedzi jesteście jak zawsze niezastąpione.......

wziełam ją dziś do siebie na kolana i porozmawiałyśmy troszke o jej zachowaniu i nie potrafiła mi jasno określić dlaczego się tak zachowuje.....sam w sumie nie wiedziała dlaczego tak robi, wiec przestałam ja wypytywać bo miała głowe spuszczoną na dół czyli wiedziała ze robi źle( to taka oznka u niej) i zaczełam jej mówić o tym jaka jest dla mnie ważna i jak bardzo ją kocham ,no i ze jestem z niej strasznie dumna i postram sie ( swoim kosztem) poświecić jej jeszcze więcej czasu,patrze a ona mi zasneła wtulona w cyce..:rofl2: ..... no i tyle z mojego gadania bylo ....zobaczymy od jutra...
madzik- pamietam pamietam ale ta moja Nikita to jest chyba jakiś ewenement wiem jedno ona by nas chciała miec na wyłącznośc a tak sie niestety już nie da...
Wierka- jak chcesz jeszcze te ksiązke to moge dac ci namiary znalazłam na ebay
Spring- no własnie ja tez gadam ale jak grochem o ścianę juz mi czasami argumentów brakuje a ona to jednym uchem wpusci a drugim wypuści.......:crazy:


idę laski spac bo padam a noc bedzie ciężka bo młody dalej walczy z choróbskiem...:sorry2: miłego wieczoku wszytskim i spokojnej nocki....
 
wierka, w naszym wypadku raczej to nie od marchewki bo ja daje troszkę do zupki. Zosia miała kiedyś straszne zaparcia i od tamtej pory ograniczam marchewkę. Może to nadmiar barwnika w skórze? Tata Zosi ma śniada cerę i to może po nim? Sama nie wiem...
 
ha witam sie ,pierwsza:-D
własnie jem sniadanko,odciagam mleczko,pranko sie pierze i zmywara chodzi a ja zaraz mykam do pracy:tak:
Kasia te pomaranczowe noski sa od betakarotenu ktory jest odpowiedzialny za min kolor skory,dzieci sniade tak moga miec:tak:
Pinia to sie nagadałas:-D;-) ale po tym widac ze Wiki czuje sie z Toba bezpieczna i chyba brakuje jej bliskiego kontaktu.Dasz rade bo Ty madra kobieta jestes:tak:

tak apropo zachowania dzieci to nie tylko przedszkole ma wpływ,własnie moja szefowa opowiadała ze jej 4letnia cora zaczeła ja bic a czemu?bo babcia ktora zawsze opiekuje sie nia i jej bratem pojechała do sanatorium i teraz dzieci sa tylko z rodzicami a wiadomo-babcia rozpieszcza a rodzice wymagaja a ze małej to sie nie podoba to tak odreagowuje nieobecnosc babci ktora zawsze łagodziła konflikty,i co w takim wypadku zrobic? az sie boje jak to badzie u nas kiedys bo Małgosia to juz jest mała terrorystka:baffled:

no coz,miłego dnia zycze:-)
 
witajcie Dziewczęta z zimnego acz słonecznego Grodu Kraka :-) Natalia zaliczyła nocny atak kaszlu, chyba jest u nas po prostu za sucho - niby wietrzę, nawilżam pokój, kaloryfery poskręcane prawie do minimun ale sama czuję rano, że mam klaistra w gebie i suchoty w nosie! Za to mój małzonek, jak zapytałam w nocy, czy do niej wstanie, to odpowiedzieł: NIE i odwrócił sie na drugi bok!! :szok: rano stwierdził, że w ogóle nie pamieta tej rozmowy, a ja dyndałam z nia na rękach pół godziny!!
teraz już klikam z pracy, musze się naszykować, bo w poniedziałek mam dwudziestominutowy wywiad do Antyradia a w głowie pustka narazie!! :-)

Olcia - ja też jestem trochę przerażona, szczególnie, że Pani w żłobku powiedziała wczoraj przy odbiorze, że "Natka umie sobie wywalczyć swoje.."
shocked.gif
to co to będzie później...
 
Ostatnia edycja:
Witam się cieplutko mamusie :). Przesiedliśmy się oficjalnie do spacerówki i oboje jesteśmy zachwyceni , nasza spacerówka nie jest jakaś wielka i mały nawet fajnie w niej wgląda . Ma fajnie regulowane pasy więc można je tak ustawić że dziecko się nie ześlizguje . Na razie jeździmy na pół leżąco lub na płasko zależnie czy śpimy czy nie :).

Moje małe szczęście zaczęło mi się turlać jakieś dwa tygodnie temu i teraz szaleje po całym mieszkaniu :). Wczoraj mi się pod stołem schowała a dziś pod fotelem :). Dupcie już próbuje co jakiś czas dźwignąć no i próbuje się przemieszczać na brzuszku ale na razie tylko po okręgu :). Sekundy nie uleży spokojnie tylko z brzucha na plecy i z powrotem na brzuch , przewinąć go teraz to małe wyzwanie :).
Ostatnio się strachu najadłam bo mi się ześliznął z łóżka na podłogę całe szczęścia na paczkę pieluch którą wcześniej zrzucił i dzięki temu nic mu się nie stało i od tamtej pory leży wyłącznie na podłodze na kocu i turla się ile chce :).Na nóżkach już ładnie stoi :) ale tylko w ramach sprawdzenia rozwoju tak to mu nie pozwalam jeszcze , chociaż On to by chętnie tak stał cały czas :).

W przyszły wtorek idziemy na warzenie i zobaczymy ile to moje szczęście przybierze przez 3 tygodnie :). Ostatnio znalazłam na niego sposób często a małe porcje i tym sposobem nawet ładnie je :). Ostatnio dostał pierwszego biszkopcika i wcinał aż mu się uszy trzęsły w kilka sekund całego w ciągnął i chrupki kukurydziane też wciąga bardzo chętnie :).

No i 6 dni temu skończyliśmy 7 miesięcy !!! Ale ten czas leci :)

Wszystkiego naj dla wszystkich solenizantów :)

Kika25 Ja daje Sinlac do każdego mleczka :) Sama na to też nie wpadłam tak mi zaleciła moja Pani doktor żeby zagęszczać mleko Sinlackiem :). Nie Kacperek nigdy nie miał zaparć (odpukać w nie malowane ) a kolkę miał może 2 razy w życiu :).
Spring mój też ostatnio ma problemy ze spaniem i zasypianiem , ostatnio jak się obudził koło 23:30 to 1,5 godziny o usypiałam lulając na rękach bo nic nie pomagało , jak tylko go odłożyłam to był płacz :/. Zęby mu cały czas dają popalić eh trzeba to jakoś przeżyć :/. To się bidulo strachu na jadła , współczuje :). Ja muszę pilnować żeby mi się Sudocremu nie najadł bo ostatnio chętnie rączki wkłada do opakowania :).
Katjusza to zdolna ta twoja córeczka :).
Madiu mój Kacperek raczej samodzielny chłopaka jest , sam się pobawi ,generalnie sam ładnie zasypia w łóżeczku , nigdy nie miałam z tym problemu :)A z pobudkami to różnie bywa za zwyczaj 1 albo 2 :). Z babciami to tak już bywa :).
Magula ja też gotuje sama i zostawiam grudki mały sobie ładnie z nimi radzi ale czasem jak trafi za dużą grudkę to wypluwa ale od czasu do czasu zdarza mu się zakrztusić jeszcze :).
Pinka25 zdjęcia boskie zazdroszczę umiejętności :).
Wierka Ty to pozytywny człowiek jesteś :). Ja też ma garnek do gotowania na parze i jak na razie małemu obiadki na parze gotuje i czuje różnice u gotowane na parze warzywa są dużo smaczniejsze niż te gotowane
w wodzie,no i mają więcej składników odżywczych , naprawdę polecam :).
Wredniak mi też się zdarza karmić małego na śpiocha i też jestem zaskoczona że to błąd :?
Kasia Ola ma racje to od beta karotenu który występuje w pomarańczowych warzywach takich jak dynia czy marchewka ale także wielu innych :)
Katjusza , Ola ja też z przerażeniem myślę o przyszłości bo mój Mały już zaczyna charakterek pokazywać.Jak mu za biorę coś czym nie powinien się bawić albo nie pozwalam czegoś zrobić co On chce a nie powinien to się wścieka i płacze :) Już teraz staram się być stanowcza żeby się nauczył że płaczem i wściekanie nic nie osiągnie :) bo inaczej to sobie później z nim nie poradzę jak się tak nauczy :).
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry Mamusie ...
Ja tylko w przelocie ... za jakąś chwilkę ma wpaść koleżanka ze swoim 3miesięcznym synkiem. Dzieci się raczej nie pobawią ale za to my troche poklachamy :-p

Miłego dzionka Wam życzę! Będę wieczorkiem.
P.S. I trzymajcie kciuki za niejadka co by dziś ładnie wsuwała :tak:
 
Hello ja się witam i czekam na kawę ze springowego ekspresu :-)
Byłam odwieść Sammiego do szkoły i wszyscy zamiast mówić mi cześć,to pytali ''a gdzie dzidziuś?'' (Jamie z m został w domu) i stwierdzili ze łyso bez niego wyglądam :-D:-D

pinka super mama z Ciebie i na pewno szybko przejdziecie ten etap z Wiki:tak::tak: właśnie dobra jest taka rozmowa,by przypominać dziecku ze jest kochane,grzeczne itd.. i zapytać dlaczego się ostatnio źle zachowywało,za pierwszym razem uśnie:happy: za drugim powie ze nie wie a za 20tym powie co jest nie tak.Podaj mi proszę te namiary na książkę,zawsze się przyda;-)
lokata &&& by apetyt dopisał
patris to Ci dopiero kaskader z małego rośnie:-D i jaki mądry ze najpierw zrzuca asekuracje,by się miękko lądowało:rofl2::rofl2:
katjusza szykuj się szykuj;-) w poniedziałek będziemy 3mac &&&&
ola Tobie tez miłego dnia,po poście widzę ze pełna energii dziś wstałaś :-)
 
reklama
a co tu tak pusto?
Wierka taa pełna energii:confused:raczej wsciekła bo eM zaspał do pracy i wstajac obudził Małgosie a mogła jeszcze pospac z poł godziny a ja w tym czasie bym łatwiej ogarneła siebie;-)no coz i tak trzeba było sobie poradzic:tak:
Katjusza no to Natka bedzie rozgarnieta baba;-) eMek ładnie Cie urzadził:-D
Patris jak mojej cos zabronie albo cos sie jej nie podoba to nie płacze tylko sie drze okropnie:szok:;-)
Lokata i jak apetyt? bo z mojego niejadka jest wieczorny głodomor;-)wczoraj wciagneła 150ml a zawsze było maks 120ml:tak:
 
Do góry