Zazwyczaj najpierw sie pobiera na czczo, pije glukoze a po godzinie ponownie pobieraja krew.
Nie powinno sie tego w domu pic nawet gdyby na czczo miało byc badanie w innym dniu bo po wypiciu nie mozna chodzić itp. Chodzi o spalanie tego co wypiłysmy. Mnie w laboratorium babka dała gazety i powiedziała ze najwyzej na siku moge, ale ogólnie nie łazić
Ale dziwi mnie to że trzeba samemu kupowac glukoze bo przecież to badanie refundowane przez nfz
Nie powinno sie tego w domu pic nawet gdyby na czczo miało byc badanie w innym dniu bo po wypiciu nie mozna chodzić itp. Chodzi o spalanie tego co wypiłysmy. Mnie w laboratorium babka dała gazety i powiedziała ze najwyzej na siku moge, ale ogólnie nie łazić

Ale dziwi mnie to że trzeba samemu kupowac glukoze bo przecież to badanie refundowane przez nfz
Mi nie kazała czekać, ale wolałam już się przemęczyć te 2 godz. żeby mi wyszedł jak najbardziej wiarygodny wynik. Poza tym tak się źle czułam, ze nie byłam w stanie nawet wstać, nie mówiąc już o pójściu do domu 