reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Zazwyczaj najpierw sie pobiera na czczo, pije glukoze a po godzinie ponownie pobieraja krew.
Nie powinno sie tego w domu pic nawet gdyby na czczo miało byc badanie w innym dniu bo po wypiciu nie mozna chodzić itp. Chodzi o spalanie tego co wypiłysmy. Mnie w laboratorium babka dała gazety i powiedziała ze najwyzej na siku moge, ale ogólnie nie łazić :sorry:
Ale dziwi mnie to że trzeba samemu kupowac glukoze bo przecież to badanie refundowane przez nfz
 
reklama
Wy juz do lozeczek a ja zabieram sie za robienie pierozkow bo moje maluchy juz od kilku dni mialy obiecane,a dzis jeszcze 3 wiecej wiec to bardziej podzielne i kazde prawie lubi.Juz ziemniaczki koncza sie gotowac i tylko ciasto.Milej nocki wam zycze.
 
Mnie pozwolili iśc do domu, tylko odpoczywać musiałam.
Ale miałam 75g po dwóch godzinach

dokładnie tak samo miałam, glukoza na miejscu do tego i juz..w sumie jak sie spytalam czy moge isc do domu to mi babka powiedziala '"no przeciez nie bedzie pani tutaj siedziala 2 godz.". i tyle;-)

dobranoc wszystkim i do jutra!! zawsze jeden dzień blizej rozwiązania:sorry:
 
Zazwyczaj najpierw sie pobiera na czczo, pije glukoze a po godzinie ponownie pobieraja krew.
Nie powinno sie tego w domu pic nawet gdyby na czczo miało byc badanie w innym dniu bo po wypiciu nie mozna chodzić itp. Chodzi o spalanie tego co wypiłysmy. Mnie w laboratorium babka dała gazety i powiedziała ze najwyzej na siku moge, ale ogólnie nie łazić :sorry:
Ale dziwi mnie to że trzeba samemu kupowac glukoze bo przecież to badanie refundowane przez nfz

No, nie powinno się. Ale gdzieniegdzie każa w ogóle rano nie przychodzić, tylko wypić w domu i przyjść po godzinie (czy tam dwóch). A wiadomo, że w domu to się nie usiedzi tym bardziej :-D Mi nie kazała czekać, ale wolałam już się przemęczyć te 2 godz. żeby mi wyszedł jak najbardziej wiarygodny wynik. Poza tym tak się źle czułam, ze nie byłam w stanie nawet wstać, nie mówiąc już o pójściu do domu :-D
Nie wiem czy refundowane, bo robiłam prywatnie. Ale też cenniki mają róże: w jednym laboratorium pani mi powiedziała, że 20 zł i musze kupić sobie glukozę w aptece, a tym co robiłam to zapłaciłam 10 zł i glukoza była wliczona w cenę badania :tak:

Koza jesteś z Wrocławia? To mam do Ciebie tylko 100 km :-D
 
No, nie powinno się. Ale gdzieniegdzie każa w ogóle rano nie przychodzić, tylko wypić w domu i przyjść po godzinie (czy tam dwóch). A wiadomo, że w domu to się nie usiedzi tym bardziej :-D Mi nie kazała czekać, ale wolałam już się przemęczyć te 2 godz. żeby mi wyszedł jak najbardziej wiarygodny wynik. Poza tym tak się źle czułam, ze nie byłam w stanie nawet wstać, nie mówiąc już o pójściu do domu :-D
Nie wiem czy refundowane, bo robiłam prywatnie. Ale też cenniki mają róże: w jednym laboratorium pani mi powiedziała, że 20 zł i musze kupić sobie glukozę w aptece, a tym co robiłam to zapłaciłam 10 zł i glukoza była wliczona w cenę badania :tak:

Koza jesteś z Wrocławia? To mam do Ciebie tylko 100 km :-D
Ano z Wrocławia :tak:
Też robie badania prywatnie bo w pracy finansują abonament medyczny ale z tego co wiem to jest jedno z podstawowych badan ktore refunduje nfz. No ale przeciez w naszym kraju wszystko mozliwe.
A odnosnie badań to czy tez musiałyscie isć do okulisty po opinie czy mozna rodzic sn czy trzeba cesarke?
 
Hej dziewczyny!
My dzisiaj intensywny dzień mieliśmy. Najpierw jechałam do szpitala załatwić zgodę na przeprowadzenie badań ale szefa nie bylo i niczego nie załatwiłam. Odwiedziłam tylko "przez drzwi" mojego kolege po przeszczepie. Bidulek umęczony spał. I pojechaliśmy do sklepu, który niedawno otwarli w Rudzie Śląskiej. Baby-max sie nazywa, Fajny bo duuży i duuży wybór ciuszków itd. Ale ceny takie same jak wszedzie. Pooglądaliśmy ale nie szaleliśmy i nic nie kupilismy. Brak kasy na koncie:eek:
Póżniej do domku i gościa mieliśmy. teraz was czytałam i oczka mi sie zamykają. Skończyłam na 1113 stronie i dokończe jutro. Ide napić sie jeszcze melisy i będę smacznie spać.
A co do tesciowej to ja si ejuż wypowiadać nie będę. Hehe chociaż ostatnio jakieś przejawy człowieka sie pojawiły :-D:-D:-D Podobno chcą kupić dla małego Łóżeczko itd. Zobaczymy :-D To akurat jednym uchem wpuszczę a drugim wypuszczę ;-)
Dobranoc!! Śpijcie dobrze! Pa Buźka
 
Ano z Wrocławia :tak:
Też robie badania prywatnie bo w pracy finansują abonament medyczny ale z tego co wiem to jest jedno z podstawowych badan ktore refunduje nfz. No ale przeciez w naszym kraju wszystko mozliwe.
A odnosnie badań to czy tez musiałyscie isć do okulisty po opinie czy mozna rodzic sn czy trzeba cesarke?

Tak, ja musiałam. Byłam nastawiona na sn, a mam wskazanie do cesarki właśnie ze względu na oczka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry