reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Hej marcówki:)

Strasznie nie wyspana jestem,a tutaj gora sprzatania,prasowania ehh.Najchtniej wskoczylabym do lozka.Dzisiaj bylam zrobic mocz i krew mam nadzieje ,ze bedzie wszystko OK.W ogole zaczynam sie martwic ,ze jednak bede slodką marcóweczką bo ciagle niewyspana jestem,pic mi sie chce ciagle no i siku.Ale jak na razie nie ma sie co zamartwiać.

Burza dziewyno uwazaj na siebie!!!!a kupilaś chociaż coś fajnego?

Marti ja dostane 3tyś z ubezpieczenia,moj R 1tys,+ becikowe,i 500zl becikowe z mojej gminy.Ladna kwota sie uzbiera ale rozejdzie sie za pewne tak szybko jak przyjdzie.
 
reklama
Jestem ubezpieczona w Axa.W rmach ubezpieczenia grupowego w pracy place 50 zl na miesiac(najwyzsza stawka),a moj mąż chyba w Pzu.A wiocha moja tez jest mała:)
 
reklama
Rybka bardzo sie ciesze ze u Was wszystko tak dobrze sie układa, oby tak dalej !!!
A ja postanowilam zrobic sobie spacerek, poszłam sobie do piekarni, ktora jest ode mnie oddalona o jakis kilometr, i ledwo wrocilam:eek: tak mi brzuch stwardnial i zrobil sie jakis napiety \ze nie umialam sie wyprostowac!
Na szczescie juz przeszlo ale niezle sie przestraszylam. Chcialam sie troszke poruszac, bo wiecznie bujam sie autem i tyłek rosnie ;-) No ale widac ze nie słuzą mi takie spacerki.
Ide pichcic obiadek, dzis piers z kurczaka w ziołach prowansalskich, ziemniaczki i kapustka kiszona:)
Bede zagladac w miedzy czasie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry