neska11
Igi 04' Błażej 10'
Hej:-)
Ja też mam dzisiaj labę:-) syncio wróci dopiero o 16, obiad mam, posprzątane mam:-)
Będę siedzieć przed laptopem(ewentualnie leżeć jak mi się znudzi
)i wyjadać zapasy z lodówki i szuflad
Wczoraj zrobiłam sobie mrożone truskwaki( no oczwiście już rozmrożone
) ze śmietaną i cukrem mniam:-)
A dzisiaj to chyba jakieś zakupy na all:-) Ł się ucieszy
Ja też mam dzisiaj labę:-) syncio wróci dopiero o 16, obiad mam, posprzątane mam:-)
Będę siedzieć przed laptopem(ewentualnie leżeć jak mi się znudzi
)i wyjadać zapasy z lodówki i szuflad
Wczoraj zrobiłam sobie mrożone truskwaki( no oczwiście już rozmrożone
) ze śmietaną i cukrem mniam:-)A dzisiaj to chyba jakieś zakupy na all:-) Ł się ucieszy


Krecilam sie z boku na bok, spalam 5min. pozniej sie budzilam. Straszne! Jakos brzuch i zalodek mnie bolaly tez. Gardlo juz lepiej, ale w nocy troche chyrlalam. Jak naprawde swietnie mi w tej ciazy (pomimo jakis tam drobnych dolegliwosci), to czuje sie juz coraz bardziej ociezala i obolala. A tu jeszcze troszke, no i Dzidz musi podwoic swoja wage 
Duzo tej wydzieliny jak na zwykly sluz. A wkladki wykrywajace wyciek wod ciezko dostac
W niedziele ide do gina, wiec zapytam. Ostatnio jak bylam na wizycie, to mowil, ze jest ok. Wody plodowe w normie. I ze to po prostu wydzielina.
No i nie wiadomo kiedy dostane znieczulenie... A jak bedzie za pozno? Jejku... jaki stres 
