reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Patinka to chyba ta pelnia....!! dasz radę;-)

A ja to bym sie bala myc okna.W ciazy ciezko mi zachowac rownowagę i jakos tak w glowie mi sie kreci.Nie dala rady bym ich umyc.R w poniedzialek pucowal i poszlo mu o wiele lepiej niz mnie.A firanki mama powiesila:tak:
 
nioo moj D. wyciagnal mnie na spacerek.... 45 minut i juz zmasakrowana jestem :-D on chyba chce juz tulić dzidzie i to bardzo... dzis byl rozczarowany ze mnie w szpitalu nie zostawili:eek: bo wg niego to powinno byc juz... teraz hop siup... a to nie takie proste.. ciekawe czy tak by mu sie spieszylo jakby to on mial rodzic:wściekła/y::rofl2:
 
ja dzis umyłam jedno okno...a reszte J...niestety firanki musiałam wszędzie pozakładać bo J jak to facet nie potrafi :sorry::sorry::sorry:
ale mnie asekurował...i się zdziwił jak zobaczył moje nogi gdy wieszałam...normalnie w oczach mi puchły :szok:
za to już jesteśmy po i normalnie aż lepiej się oddycha...jest tak świeżo :laugh2:
 
Mc gosia moj firanki umie zalozyc nawet lepiej niz ja:D ale moja mama tak artycstycznie upina itp.


W ogole jedna dziewczyna z lutego urodziła chlopca o wymiarach 56 cm i 5260 g !!!!rodzila sn.

A mnie co prawy jajniki boli!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry