reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

ja juz jestem po aerobiku doczytalm

super z madzia i bartusiem, ciekawe kiedy wroca do domku...

ale powiem wam ze u mnie dzis byla straszna akcja, maly spadl mi z lozka:-(

kurde nie moge sobie wybaczyc ze zostawilam go samego ale bylismy juz po kapieli on wtedy jest strasznie nerwowy i musi juz jesc!! ja zrobilam kaszke a dodam ze byla to kaszka nestle ze sliwka po raz pierwszy i dodalam tak jak zwykle daje tych kaszek 6 miarek biore malego i chce mu dac butle a ten placze i placze, ze smoka chyba za duzo lecialo, za rzadkie bylo, on beczy a ja chcialam szybko dorzucic tej kaszki i do kuchni, on plakal, myslalam ze szybko sie uwine, wracam a dziecko na ziemi:-(:-(:-(
nie wiem, troche poplakal ale za chwile spokoj i kaszke zjadl do konca potem sie nawet cieszyl, zasnal i spal spokojnie wiec polecialam na aerobic, teraz tez spi , mam nauczke! i nadzieje ze bedzie okej...

rozpisalaam sie ale musialam sie wyzalic...:-(

Nie przejmuj się zbytnio , jeśli małemu nic nie jest to ok. To się może każdemu zdarzyć, jesteśmy tylko ludźmi. Moja mała kiedyś też kozła fiknęła i to w dodatku za tapczan między oknem a wersalką, mamie się trochę z rana przysnęło a dziecko było ciekawe co za tapczanem i fik, nieźle się wtedy wystraszyłam wstałam chyba z prędkością światła na nogi!
 
reklama
Witajcie :happy2:

Cieszę się bardzo, że Bartuś już po operacji. Oby szybko doszedł do siebie! Polusia pozdrów Madzię.

Nadrabiam zaległości na bb, przeczytałam już wszystko, tylko czasu brak na pisanie :-(

Szymcio zasuwa po podłodze, ostatnio już tak to udoskonalił, że nie można go samego nawet na momencik zostawić, bo zaraz się zainteresuje czymś "niedozwolonym" i muszę go mieć ciągle na oku. Ale nic to, dumna jestem z niego strasznie :-)

Wybaczcie, że nie odpowiem na Wasze posty, ale już nie pamiętam, kto co pisał.

Trzymajcie się!
 
hej hej, własnie na ddtvn jest o wanienkach i mówili o takiej macie do wanny dużej z siedziskiem. chyba namówie teściową, żeby kupiła i przysłała :-) Ol jeszcze kapie sie w małej wanience, bo nie zbyt pewnie siedzi, a zawsze nachlapie okropnie, bo próbuje łapac swoje pływające zabawki, uderzając w nie dłonią ;-) a tak w siedzisku byłoby super i nie miałabym takiego stresa :-)

u nas dzis piękna pogoda, tylko 8 stopni na razie.
do potem!
 
I ja sie witam! Nocka troszke lepiej, dzien za oknem straszny:( Dziecinka spi a ja juz wyprasowalam i posprzatalam.
Ola tez juz probowala goszkiej czekolady i bardzo smakowala:)
Milego dnia!
 
Witam,
Mała śpi, ja troszkę podczytam i biorę się za domek bo jak wstanie to po robocie:-)

polusia trzymam kciuki za szczepienie, będzie ok:-)
k_aralajna na pewno się wystraszyłaś, ale niestety tak się zdarzyć może nawet jak się pilnje. Tak się wiercą te nasze szkraby że moment nieuwagi wystarczy. Dobrze, że jest ok:-)

marela nie martw się, może to taki chwilowy mniejszy przyrost wagi. Nowe umiejętności, ząbkowanie i nie było czasu na gromadzenie tłuszczyku. A tak przy okazji to jak ja bym poddawała się po pierwszych grymasach małej przy jedzeniu to by nic prócz cyca nie jadła. Oczywiście nie wmuszam tylko cierpliwie próbuję i proponuję po łyżeczce:-)

Lecę sprzątać ale będę zaglądać:-)
 
Hej:)Nocka z jedna pobudką, bo tatus wieczorem zamiast kaszki zrobił mleczko.Ionka też ogladałam to przed chwilka na tvn hd+1 ,Fajna ta mata, też zwróciła moja uwagę:)Co do wagi to u nas podobnie.Mała przybrała 300gram od ostatniego wazenia.Teraz 8,5. Asia masz racje, nasze dzieci są teraz bardo aktywne , froterują panele godzinami:)
 
reklama
yra dzis wazony pawelek w suchej pieluszce 9,9:-)

mlody spi, nocka w miare choc pobudka byla ale potem spanie do 8.30

teraz spi, zaraz obiad i spacer

milego dnia!!:-)

dzieki za slowa otuchy ale rzeczywiscie jest okej!!:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry